Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Łukasz Biela: To jest zaprzeczenie jakiejkolwiek postawy profesjonalisty

Łukasz Biela: To jest zaprzeczenie jakiejkolwiek postawy profesjonalisty

fot. Krzysztof Cichomski/King

Do 30 minuty meczu Energa Basket Ligi w Radomiu wszystko układało się po myśli koszykarzy Kinga Szczecin. Przyjezdni grali dobrze i skutecznie i po trzeciej kwarcie mieli przewagę 12 punktów, pewnie zmierzając do zwycięstwa. Ostatnią kwartę gospodarze wygrali jednak 32:10 i całe spotkanie 83:73. – To, co zrobiliśmy z siebie w czwartej kwarcie, trudno mi znaleźć na to odpowiednie słowa. To jest zaprzeczenie jakiejkolwiek postawy profesjonalisty. Byliśmy zrelaksowani, co było widać po języku ciała, zamiast robić to, co robiliśmy wcześniej – grzmiał na konferencji prasowej trener Kinga, Łukasz Biela.

Wydawało się, że koszykarze ze Szczecina zmierzają po zwycięstwo w Radomiu, ale ostatnia kwarta pojedynku z HydroTruckiem całkowicie zmieniła obraz gry. – Gratulacje dla trenera Witki i jego zawodników za te ostatnie 10 minut, bo zrobili to, co trzeba było zrobić w tej sytuacji, przegrywając kilkanaście punktów, rzucili się na nas. My natomiast w tym meczu graliśmy nie całe 30 minut, w momencie kiedy nasza przewaga osiągnęła 15 punktów, przestaliśmy grać. Rozluźniliśmy się. Z całym szacunkiem dla gospodarzy, niczym nas w tych ostatnich momentach nie zaskoczyli. Cały czas grali agresywnie na linii podań, my potrafiliśmy się temu przeciwstawić, mieliśmy masę łatwych punktów, dużo otwartych pozycji – tłumaczył szkoleniowiec szczecinian, Łukasz Biela i ostro dodał: – To, co zrobiliśmy z siebie w czwartej kwarcie, trudno mi znaleźć na to odpowiednie słowa. To jest zaprzeczenie jakiejkolwiek postawy profesjonalisty. Byliśmy zrelaksowani, co było widać po języku ciała, zamiast robić to, co robiliśmy wcześniej. Rywale grali agresywnie, a my nie potrafiliśmy egzekwować tego, co robiliśmy przez cały mecz, chociaż przynosiło to skutek. W obronie również rozegraliśmy dobre zawody przez prawie 30 minut, potem bez powodu zaczęliśmy uprawiać hazard, otwierać im drogę do rzutów, kiedy nie było to potrzebne – ocenił ostatnie 10 minut w wykonaniu swoich podopiecznych.



To właśnie ostatnia kwarta całkowicie nie wyszła Kingowi. – 10-minutowy fragment wystarczył, żeby czwartą kwartę radomianie wygrali 32:10. Mamy teraz trochę czasu, musimy ruszyć do pracy bardzo mocno, bo myślę, że w ten sposób grając, możemy mieć problem, żeby wygrać z kimkolwiek w tej lidze – gorzko podsumował Biela, a trochę wtórował mu kapitan zespołu Adam Łapeta. – Trener powiedział już chyba wszystko. Nie może nam się przydarzyć taka czwarta kwarta, żadna taka kwarta nie może nam się przydarzyć. Takie rozluźnienie, jakie weszło w nasze szeregi. Przez trzy kwarty egzekwowaliśmy wszystkie nasze założenia i takie rozluźnienie nie przystoi – przyznał środkowy Kinga Szczecin.

O woli walki i charakterze swoich graczy  może mówić natomiast szkoleniowiec radomian. – W ogóle wróciliśmy z dalekich podróży, bo przez sześć dni rozegraliśmy trzy mecze. Ja jestem przeszczęśliwy, bo drużyna pokazała serca i charakter. Nie szło nam przez dwie i pół kwarty w ataku, to nie pozwoliliśmy drużynie ze Szczecina zbudować znaczącej przewagi, choć w pewnym momencie wynosiła ona już 15 punktów. Moi zawodnicy się nie poddali, mimo, że zmęczenie jest ogromne. Duży szacunek dla nich i bardzo ważne zwycięstwo dla nas  – mówił Robert Witka. Jednym z bohaterów końcówki był Marcin Piechowicz, który trafiał trójki, a w całym spotkaniu miał w tych rzutach 50% skuteczności. – Dostałem od kolegów dobre pozycje, akurat wpadły. Nie jest to tak, że ja trafiłem trójki i dzięki temu wygraliśmy. Cały zespół pracował całe 40 minut na to, żebyśmy na koniec wygrali ten mecz. Świetna obrona w drugiej połowie, w pierwszej rzuty nie wpadały, dlatego była taka duża różnica na naszą niekorzyść, a w drugiej już trafialiśmy – podsumował dość skromnie koszykarz radomian.

źródło: HydroTruck Radom, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved