Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Łukasz Biela: W końcówce byliśmy bardzo cierpliwi z piłką

Łukasz Biela: W końcówce byliśmy bardzo cierpliwi z piłką

fot. Krzysztof Cichomski/King

– Wiedzieliśmy, co chcemy zrobić, mieliśmy na ten mecz plan. Szczególnie w końcówce byliśmy bardzo cierpliwi z piłką – mówił trener Kinga Szczecin Łukasz Biela po wygranej swojego zespołu w Bydgoszczy. – Graliśmy rotacją ośmiu zawodników, na pewno zostawili serce i walczyli. To pozytyw z tego meczu – przyznał trener Astorii, Artur Gronek.

King Szczecin pokonał w Bydgoszczy Astorię i ma już trzy zwycięstwa ligowe na swoim koncie. – Myślę, że poza zadyszką w połowie pierwszej kwarty, w miarę kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku. Wiedzieliśmy, co chcemy zrobić, mieliśmy na ten mecz plan. Szczególnie w końcówce byliśmy bardzo cierpliwi z piłką. W pierwszej połowie straciliśmy tylko 27 punktów – to jest świetny wynik. Największą wartością dla nas jest to, że w momentach, gdy Enea Astoria grała bardzo dobrze, my odpowiadaliśmy tym samym i podejmowaliśmy dobre decyzje – mówił po tym spotkaniu trener szczecinian, Łukasz Biela.



– Mecz na pewno mógł się podobać, było to ładne widowisko. Zrealizowaliśmy wszystkie plany, które założyliśmy. Cały tydzień przygotowywaliśmy się pod konkretne zagrywki i zawodników, a to zafunkcjonowało. Głównie wygrała obrona. Jeśli nasza skuteczność się utrzyma, to będziemy groźni dla każdego przeciwnika – dodał zawodnik Kinga, Mateusz Bartosz.

Astoria rozpoczęła sezon od trzech porażek z rzędu. – King prowadził 32 minuty w tym spotkaniu, więc zasłużenie odnieśli zwycięstwo. Druga kwarta, w której nie mogliśmy rzucić punktów, wpłynęła na to, że nie broniliśmy tak jak powinniśmy. Dawaliśmy za dużo otwartych rzutów trzypunktowych. Graliśmy rotacją ośmiu zawodników, na pewno zostawili serce i walczyli. To pozytyw z tego meczu – szukał jasnych stron meczu z Kingiem trener bydgoszczan, Artur Gronek.

– King pokazał fajną koszykówkę. Nie wykonywaliśmy naszych założeń. Mimo że nie szło nam w ataku, to mieliśmy lepiej bronić. A okazało się, że gdy stawaliśmy w ataku, to oddawaliśmy też łatwe punkty. To najważniejsze przyczyny porażki – dodał Łukasz Frąckiewicz, zawodnik Astorii.

źródło: plk.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-09-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved