Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Łukasz Biela: Skompromitowaliśmy się na boisku w Gdyni

Łukasz Biela: Skompromitowaliśmy się na boisku w Gdyni

fot. Krzysztof Cichomski/King

Asseco Arka Gdynia w efektowny sposób pokonała Kinga Szczecin 95:74 w meczu, który mógł być pożegnaniem z Trójmiastem dla trenera Przemysława Frasunkiewicza. Przed spotkaniem okazało się, że jednak nie będzie.

Anwil Włocławek w dniu meczu Arka – King ogłosił, że na stanowisku pierwszego trenera pozostanie Marcin Woźniak. Nie było żadną tajemnicą, że Anwil rozmawiał także z Przemysławem Frasunkiewiczem, który dostał od klubu z Gdyni zgodę na zmianę pracodawcy. Ostatecznie jednak do tego nie dojdzie. Kto kogo nie chciał? – To są sprawy pozakulisowe i nie chciałbym o tym mówić – odparł Frasunkiewicz jednocześnie komplementując Woźniaka, którego zna od wielu lat. – Jestem przekonany, że uda mu się poskładać zespół i Anwil wróci na taką ścieżkę, jaką wymarzyli sobie kibice – stwierdził.



Biorąc pod uwagę wspomniane doniesienia o możliwym odejściu Frasunkiewicza można było mieć wątpliwości, czy Arka będzie odpowiednio przygotowana do konfrontacji z Kingiem. Zupełnie niepotrzebnie. – Każdy z nas jest profesjonalnym zawodnikiem i pomimo tego, że dochodziły do nas z zewnątrz jakieś komentarze, to my byliśmy skoncentrowani w 100% na spotkaniu. A co do informacji, że trener zostaje, to tylko się cieszyć – powiedział Wojciech Czerlonko, który zagrał drugi kolejny dobry mecz i zdobył 10 punktów. Dwucyfrową zdobycz miało także czterech innych zawodników, w tym Igor Wadowski (13), który zagrał po raz pierwszy po miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją.

To był dla Asseco Arki najlepszy mecz w sezonie i biorąc pod uwagę potencjał zespołów być może nawet najlepszy od czasu, gdy w 2016 Frasunkiewicz został jej trenerem. – Nie chciałbym tego oceniać. Ale dla każdego trenera to super chwila, gdy widać, że wszystko funkcjonuje na boisku, że zawodnicy dzielą się piłką, że są zadowoleni ze swojej obrony i rzucają się na piłkę – podkreślił. Gospodarze w zasadzie znokautowali przeciwnika w kilkanaście minut na przełomie połów, gdy od stanu 18:18 doprowadzili do wyniku 51:33. W najlepszym momencie ich przewaga wynosiła nawet 29 oczek.

Po sześciu kolejkach złożona w komplecie z Polaków drużyna ma na koncie cztery zwycięstwa, a do tej pory grała tylko z zespołami z czołówki lub typowanymi do walki o play-offy. Wiele czasu na radość po sukcesie nie będzie, bo już w czwartek 8 października Arka zmierzy się w Warszawie z Legią, która również zaskakująco świetnie rozpoczęła sezon. Można powiedzieć, że to będzie mecz o miano rewelacji rozgrywek.

Tymczasem w obozie Kinga duże rozczarowanie, bo przed tym spotkaniem zespół miał świetny bilans 5-1. Trener Łukasz Biela po przegranej nie bał się mocnych słów. – Uważam, że skompromitowaliśmy się na boisku w Gdyni swoją postawą i podejściem do tego meczu. Porażka nie jest problemem. Można przegrać nawet 20 punktami, ale grając w koszykówkę, a nie podejmując właściwie przez cały czas katastrofalne decyzje i grając miękko. Mieliśmy w pierwszej połowie 6 fauli. Przy tej liczbie rzutów rywali spod kosza to jest kuriozum – mówił, ale dodał: – Biorę w 100% porażkę na siebie, bo myślę, że nie zrobiłem wszystkiego, by zmotywować drużynę i sprawić, by zrozumieli, że tylko walką i tym, co we wcześniejszych meczach możemy mieć coś do powiedzenia w Gdyni.

W składzie szczecinian zabrakło najlepszego zbierającego Mateusza Bartosza, a poza pozyskanym niedawno Michaelem Fakuade (15 punktów, 10 zbiórek) i Thomasem Davisem (19 oczek) właściwie o każdym graczu można powiedzieć, że zagrał gorzej niż potrafi. Po powrocie z USA w kiepskiej dyspozycji jest jeden z liderów zespołu Cleveland Melvin, choć w tym wypadku trener Biela rozumie sytuację. – Tragedia osobista, nieszczęśliwy wypadek ojca i śmierć plus wyjazd. Jak miałoby to nie wpłynąć na jego postawę? – pytał retorycznie. King aż siedem kolejnych meczów rozegra także na wyjeździe. Najbliższym rywalem będzie już w piątek 9 października Polpharma Starogard Gdański.

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-10-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved