Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > LM: Komplet porażek koszykarzu Startu

LM: Komplet porażek koszykarzu Startu

fot. Elbrus Studio/Pszczółka Start

Sześć meczów, sześć porażek – to bilans koszykarzy Pszczółki Startu Lublin w Lidze Mistrzów. To nie koniec występów polskich zespołów w europejskich pucharach. Anwil Włocławek i Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski dopiero w przyszłym tygodniu rozpoczną Puchar Europy FIBA.

Już przed wyjazdowym meczem z Casademontem Saragossa wicemistrzowie Polski wiedzieli, że to ich pożegnanie z rozgrywkami. W Hiszpanii zaprezentowali długimi fragmentami niezłą koszykówkę, choć ostatecznie i tak korzystający z szerokiego składu pewni awansu gospodarze zwyciężyli dość pewnie 94:82. 48 punktów dla Startu rzucili w sumie strzelcy Yannick Franke i Martins Laksa. Przeciętnie w debiucie wypadł center Devin Searcy – 4 punkty, 2 zbiórki, 2 straty, 2/9 z gry.



Lubelska drużyna rozpoczęła spotkanie od wyniku 0:10 po 120 sekundach gry. Rzutową niemoc przerwał dopiero Martins Laksa, trafiając zza linii 6,75 m. Łotysz w pierwszej kwarcie zdobył 12 punktów (5/6 z gry) i głównie dzięki jego skuteczności lublinianie po tej części meczu przegrywali różnicą tylko 10 punktów (18:28). W 3. minucie na parkiecie pojawił się debiutujący w lubelskich barwach Devin Searcy. Amerykanin w tym sezonie dwukrotnie już walczył przeciwko Hiszpanom grając w ekipie Falco Szombathely. Tym razem nie był jednak tak skuteczny, jak w barwach węgierskiej drużyny. W drugiej kwarcie Searcy był aktywny w strefie podkoszowej, ale nie potrafił zdobyć punktów z dobrych pozycji. Po pierwszej połowie miał na koncie tylko dwa punkty (1/6 z gry) i żadnej zbiórki. Na koniec meczu jego dorobek niewiele się poprawił.

Na początku drugiej kwarty lublinianie szybko odrobili straty z pierwszej części i po punktach Yannicka Franke przegrywali tylko 31:32. Po kilku nieudanych akcjach nowego centra, goście znowu jednak tracili do rywala ponad 10 punktów (34:45). Na szczęście Start szybko wrócił do gry i na przerwę schodził ze stratą tylko sześciu punktów – 43:49. Yannick Franke w pierwszej kwarcie jedyne punkty zdobył z linii rzutów wolnych. Ale w następnych kwartach Holender pokazał swoje umiejętności. Trafił 10 z 16 rzutów z gry, w tym 4 z 9 za trzy punkty. 28 zdobytych punktów to jego najlepszy wynik nie tylko w Lidze Mistrzów, ale w ogóle w barwach „czerwono-czarnych”.

Trzecią kwartę lublinianie zremisowali 20:20. Ale mimo ambitnej walki nie byli w stanie ani razu wyjść na prowadzenie. Pokazali jednak kilka bardzo ładnych akcji, a efektowna kontra z trzeciej kwarty ma szansę znaleźć się w zestawieniu najlepszych akcji kolejki. – Możliwość rywalizowania z tak dobrymi zespołami, jak Saragossa była dla nas dobrą lekcją. Zdobyliśmy dużo doświadczenia. Jestem bardzo dumny z tego, jak drużyna wyszła na parkiet i walczyła do ostatniej minuty – podkreślił po spotkaniu trener, David Dedek. Szkoleniowiec Pszczółki Startu w ostatnim fragmencie meczu wpuścił na boisko Bartłomieja Pelczara, a także Karola Obarka, który zdobył swoje pierwsze punkty w Lidze Mistrzów oraz Michaela Gospodarka, dla którego były to w tym sezonie pierwsze minuty w składzie pierwszej drużyny.

Być może losy Startu w BCL potoczyłyby się inaczej, gdyby nie pechowe otwarcie i domowa porażka z Casademontem po rzucie w ostatniej sekundzie. Potem lublinianie nie zbliżyli się do poziomu zaprezentowanego na inaugurację, a zmiany kadrowe z pewnością nie pomagały. W trakcie sezonu odeszli Lester Medford, Armani Moore, a w grudniu Josh Sharma, którego następcą jest Searcy. W poprzedniej kolejce Start zagrał u siebie z Falco Szombathely bardzo osłabiony, co skończyło się demolką w pierwszej połowie (18:46).  – To był dla nas honor reprezentować Polskę w Europie. Staraliśmy się walczyć i gra w Lidze Mistrzów na pewno była dla nas cenną lekcją na przyszłość – powiedział po spotkaniu w Saragossie Mateusz Dziemba, kapitan Pszczółki Startu. – Gospodarze byli lepsi i udowodnili to. Zasłużyli na zwycięstwo, a my musimy wyciągnąć wnioski i walczyć razem dalej.

Casademont Saragossa (ESP) – Pszczółka Start Lublin (POL) 94:82
(28:18, 21:25, 20:20, 25:19)

Składy zespołów:
Casademont: Sulaimon (14), Garcia (14), Brussino (14), Harris (12), Barreiro (12), Hlinason (8), Fernandez (7), Ennis (6), T.J. Bray (5), Font (2) i Justiz
Start: Franke (28), Laksa (20), Łączyński (11), Dziemba (8), Davis (5), Searcy (4), Obarek (3), Borowski (2), Szymański (1), Pelczar, Gospodarek i Jeszke

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. D Ligi Mistrzów koszykarzy

źródło: Kurier Lubelski, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-01-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved