Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > I liga M: Miasto Szkła pokonało outsidera z Kłodzka

I liga M: Miasto Szkła pokonało outsidera z Kłodzka

fot. Dariusz Błażejowski

Zwycięstwo krośnian może i okazałe, sugerujące pewnie znaczącą ich przewagę, wręcz dominację nad ostatnią ekipą w tabeli. Mylą wszakże nie tylko pozory, czasami też wyniki. W właśnie stwierdzenie powyższe ma zastosowanie do rezultatu osiągniętego przez Miasto Szkła w konfrontacji z outsiderem tabeli.

Z przebiegu meczu bowiem różowo wcale nie było. Niemal całą pierwszą połowę gospodarze gonili wynik, mozolnie odrabiali straty, sięgające nawet 10 punktów (15:25). W trzeciej kwarcie wychodzili co prawda na kilkupunktowe prowadzenie, lecz niemal natychmiast musieli odpierać ataki gości, doprowadzających do wyrównania lub zbliżających się na 1 punkt. Dopiero ostatnia część należała do miejscowych, jednakże i wtedy bez problemów się nie obyło.



A ubiegłotygodniowy sukces w Tychach sugerował zwyżkę formy podopiecznych Marcina Radomskiego, co w kontekście potyczki z czerwoną latarnią tabeli, przegrywającym wszystkie spotkania w sezonie, stawiał Miasto Szkła w roli zdecydowanego faworyta.

I całkiem optymistycznie się zaczęło, ponieważ Dariusz Oczkowicz pierwszą akcję zakończył celnym rzutem za 3, następnie krośnianie przerwali atak przeciwnika i po kontrze dobrą pozycję na kolejną trójkę miał Alan Czujkowski. Ale zdecydował się jeszcze podawać pod kosz do Macieja Żmudzkiego, zablokowanego niestety przez gości. Jeszcze przy wyniku 5:2 dla Miasta Szkła wydawało się, że gospodarze dysponują wystarczająco dużym zapasem animuszu, żeby bez większych afer dopisać komplet punktów do dotychczasowego dorobku.

Z czasem wszystko zaczęło się psuć. Miejscowi mieli olbrzymie problemy z wypracowaniem sobie czystej pozycji rzutowej, przez co stanu kąta zbyt często nie powiększali. Wróciły też proste błędy z poprzednich meczów, straty, niecelne podania oraz nieskuteczność z dystansu. Wkradła się ponadto nerwowość, co postawy na parkiecie poprawić nie mogło. Goście natomiast ostro ruszyli, poczuli wiatr w plecy, nabrali pewności siebie, odważnie podejmowali decyzje o rzutach z dystansu, przeważnie czyniąc to na dużej swobodzie, co gwarantowało skuteczność. W konsekwencji tych wydarzeń Nysa Kłodzko po pierwszej kwarcie prowadziła 22:13, zaś w trakcie drugiej 25:15. Na parkiecie brylowali wówczas: Marcin Kowalski, Krzysztof Krajniewski, Karol Nowakowski. Zawodnicy Miasta Szkła sytuację opanowali w 18. minucie, wypracowując sobie niewielką przewagę 32:30 po trafieniu za trzy Alana Czujkowskiego.

I to właśnie Czujkowski wziął na siebie ciężar gry, stając się liderem drużyny. Ponadto w trzeciej kwarcie wreszcie pod koszem rywali odnalazł Żmudzki, finalizując efektownymi wsadami kilka akcji z rzędu. Wsparciem służyli też: Dariusz Oczkowicz, Mateusz Szczypiński i Piotr Wieloch. Ich trójki pozwoliły gospodarzom odskoczyć w 27. minucie na 10 punktów (59:49), a do ostatniej kwarty przystępować z 11-punktowym zapasem (69:58).

Postawą w ostatniej odsłonie Miasto Szkła zrehabilitowało się w dużym stopniu za grę w pierwszej połowie, lecz jeśli chce pokonać kolejnych rywali, czyli rezerwy Śląska Wrocław i Pogoń Prudnik, to bezwzględnie muszą zaprezentować bardziej stabilną formę, niż pokazali to w konfrontacji z Kłodzkiem, z którym nikt jeszcze nie przegrał.

Miasto Szkła Krosno – Zetkama Doral Nysa Kłodzko 94:77
(13:22, 24:16, 32:20, 25:19)

Składy zespołów:
Miasto Szkła: Oczkowicz (14), Konopatzki (4), Żmudzki (10), Czujkowski (22), Wieloch (15) oraz Szczypiński (15), Ciechociński (4), Krzywdziński (10), Ciesielski, Łączyński i Walciszewski
Nysa: Weiss (9), Kowalski (18), Krajniewski (10), Nowakowski (17), Nowicki (7) oraz Rogalewski, Dawdo, Ziółko (14) i Szymański (2)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn 

źródło: nowiny24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-02-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved