Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > I liga M: Kolejne wygrane Czarnych i Górnika

I liga M: Kolejne wygrane Czarnych i Górnika

fot. pzkosz.pl

Kolejne zwycięstwa w Suzuki 1 Lidze Mężczyzn zanotowały dwie drużyny znajdujące się na czołowych lokatach w lidze. Grupa Sierleccy-Czarni pokonała na własnym parkiecie Rawlplug Sokoła Łańcut, dla którego była to już szósta porażka w sezonie. Wabrzyszanie w derbach Dolnego Śląska lepsi od TBS Śląsk II Wrocław. Pozostałe mecze 11. kolejki w sobotę oraz niedzielę.

Z dwoma porażkami z wypadu na północ Polski wraca Rawlplug Sokół. Łańcucianie w środę nie sprostali Energa Kotwica Kołobrzeg, dwa dni później okazali się słabsi od Grupa Sierleccy-Czarni. Gospodarze rozpoczęli mecz od mocnego uderzenia. Szybko objęli prowadzenie 14:2 i do końca pierwszej połowy utrzymywali bezpieczną przewagę. Ataki miejscowych napędzał Adrian Kordalski, który w całym spotkaniu nie tylko rzucił 21 punktów, ale miał też 7 asyst i 6 zbiórek. 24-letni rozgrywający dwukrotnie trafił m.in. z dystansu.



Podopieczni Dariusza Kaszowskiego próbowali odwrócić losy meczu, w trzeciej kwarcie zbliżając się na jeden punkt. Wówczas tróję trafił jednak Błażej Kulikowski, a po akcjach Piotra Śmigielskiego Grupa Sierleccy-Czarni odzyskała kilkupunktową przewagę. Tej straty goście nie zdołali już odrobić. Najlepszym punktującym spotkania był Piotr Śmigielski – 23 punkty, 6 zbiórek i 4 asysty. Double-double uzyskał grający w Słupsku w poprzednim sezonie Patryk Pełka (18 pkt i 11 zbiórek).

Derby Dolnego Śląska w Suzuki 1 Lidze dla Górnika Trans.eu Wałbrzych. Ekipa biało-niebieskich pokonała u siebie TBS Śląsk II Wrocław 77:70. Ponownie najlepszym strzelcem po stronie gospodarzy był Krzysztof Jakóbczyk, autor 21 punktów. Doping kibiców z głośników był jednak w stanie rozgrzać biało-niebieskich, którzy w pierwszej kwarcie zdobyli aż 30 punktów, a do przerwy prowadzili różnicą 12 „oczek”.  Po zmianie stron Górnik powiększał przewagę, po celnym rzucie niezawodnego Krzysztofa Jakóbczyka wzrosła do 62:42. W ostatnich czterech minutach trzeciej kwarty nasi zdobyli jednak ledwie 2 punkty, przy aż 13 gości (64:55).

Gospodarze utrzymywali podobną przewagę przez większość czwartej kwarty, ale gdy do kosza na pół minuty przed końcem trafił Kacper Gordon, wałbrzyszanie prowadzili tylko 75:70. Śląsk musiał zatrzymać coraz szybciej uciekający czas, ratował się faulem. Na ich nieszczęście na linii rzutów wolnych stanął Jakóbczyk, który pewną ręką pogrążył klub, z którego się wywodzi. Przy stanie 77:70 goście próbowali jeszcze desperackich rzutów za trzy, ale te nie przyniosły rezultatu. Górnicy pozostali niepokonani w Aqua Zdroju, a po końcowej syrenie głośno zaśpiewali: „Mój jest ten kawałek podłogi, Nie mówcie mi więc, co mam robić!”

Klasą sam dla siebie był ponownie Jakóbczyk, który trafił 7 z 10 rzutów z gry i aktualnie jest już najlepszym punktującym ligi (śr. 19.5 pkt). 17 „oczek” i 8 zbiórek dołożył Maciej Bojanowski, ale ten miał już kłopoty ze skutecznością, bo spudłował 11 z 17 prób z gry. Dobre spotkanie zanotował Kamil Zywert, który do 11 punktów, 6 zbiórek i 6 asyst dołożył bardzo dobrą defensywę na obwodzie.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: pzkosz.pl, walbrzych.dlawas.info

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved