Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > I liga M: Górnik Wałbrzych o krok od półfinału

I liga M: Górnik Wałbrzych o krok od półfinału

fot. Górnik Wałbrzych

Górnik Trans.eu Wałbrzych po raz drugi pokonał Weegree AZS Politechnikę Opolską, tym razem 88:84 i do awansu do półfinału Suzuki 1 Ligi brakuje mu już tylko jednej wygranej. Zwycięzca tej serii w półfinale zagra z lepszym z pary WKK Wrocław – Miasto Szkła Krosno. 

Po druzgocącej porażce w pierwszym meczu ćwierćfinałowym z Górnikiem, opolanie pokazali inną twarz. Rozpoczęli spotkanie bardziej skoncentrowani i nie pozwolili słynnej „wałbrzyskiej szarańczy” na tak wyraźną dominację na parkiecie – do przerwy gospodarze prowadzili jedynie 41:33. W trzeciej odsłonie biało-niebiescy dwukrotnie odskakiwali na trzynastopunktową przewagę i wydawało się, że kontrolują mecz.



Jeszcze na niecałe cztery minuty przed końcem czwartej kwarty Górnik prowadził 78:67, ale kolejne fragmenty należały do gości.  Opolanie nie odpuszczali, dobrze pod względem rzutowym wyglądał wreszcie Bartosz Jankowski, który w meczu nr 1 tej serii zdobył ledwie 2 „oczka”.

Przy stanie 84:80 dla wałbrzyszan nieudane wejście pod kosz zanotował Artur Łabinowicz, a faulowany po chwili Krzysztof Jakóbczyk wykorzystał dwa rzuty wolne (86:80). Goście odpowiedzieli trzema celnymi próbami z linii w wykonaniu Adama Kaczmarzyka (86:83) i po chwili zastosowali świetną pułapkę w obronie na Kamilu Zywercie, zmuszając go do błędu kroków na 17 sekund przed końcową syreną. W następnej akcji wspomniany Kaczmarzyk rzucał z rogu za trzy przez ręce rywali. Pomimo tego, jego rzut był niezwykle bliski powodzenia, bo piłka wykręciła się z obręczy, a sam wykonawca złapał się za głowę.

Kapitalnym atletyzmem w walce o zbiórkę na atakowanej tablicy popisał się Łabinowicz i to on stanął na linii rzutów wolnych. Amerykanin z polskim paszportem trafił jedynie pierwszy rzut, ale po swoim pudle w zamieszaniu potrafił wyłuskać piłkę, dając swojej drużynie kolejną szansę, przy stanie 86:84. Gdy Łabinowicz oddawał pośpieszny i szalenie trudny rzut za trzy z rogu boiska, na zegarze czasu gry pozostało 6 sekund. Weegree AZS mógł pozwolić sobie na bardziej poukładaną akcję w ostatnich sekundach, ale zabrakło cierpliwości, chłodnej głowy i kontrolowania zegara. W ostatnich sekwencjach goście nie mogli już liczyć na Jankowskiego, który siedział na ławce z pięcioma przewinieniami.

Piłka po rzucie Łabinowicza odbiła się od górnej konstrukcji tablicy i po chwili wylądowała w rękach Górnika. Po przerwie na żądanie opolanie nie byli w stanie dobrze odciąć od piłki Jakóbczyka. Ten ją chwycił, był szybko faulowany i z zimną krwią trafił dwa wolne (88:84). Próba rozpaczliwego rzutu z dystansu Adama Brenka nie mogła już uratować przyjezdnych. 2:0 w serii do trzech zwycięstw dla wałbrzyszan! Mecz nr 3 odbędzie się w Opolu 17 kwietnia.

Górnik Trans.eu Wałbrzych – Weegree AZS Politechnika Opolska 88:84
(22:19, 19:14, 26:23, 21:28)

Składy zespołów:
Górnik: Jakóbczyk (19), Bojanowski (19), Durski (11), Malesa (8), Ochońko (8), Ratajczak (7), Cechniak (6), Zywert (6), Wróbel (4) i Koperski
AZS: Jankowski (22), Kaczmarzyk (18), Szymański (10), Brenk (10), Wilk (8), Łabinowicz (7), Jodłowski (6), Skiba (2), Krajewski (1) i Piszczatowski

Zobacz również:
Wyniki play-off I ligi mężczyzn

źródło: walbrzych.dlawas.info

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-04-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved