Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Legia wygrała Memoriał Z. Niedzieli, MKS Dąbrowa G. na 3. miejscu

Legia wygrała Memoriał Z. Niedzieli, MKS Dąbrowa G. na 3. miejscu

fot. legiakosz.com

Podczas drugiego dnia Memoriału Zdzisława Niedzieli MKS Dąbrowa Górnicza wygrał z HydroTruck Radom 71:61, a w finale Legia Warszawa pokonała Start Lublin 71:65.

Mecz o trzecie miejsce lubelskiego turnieju rozpoczął się bardzo dobrze dla radomian, któzy po pierwszej kwarcie prowadzili z rywalami z Dąbrowy Górniczej już 17:10. Druga kwarta jednak całkowicie należała do podopiecznych trenera Alessandro Magro. Dąbrowianie odrobili straty doprowadzając do wyrównanaia, a potem wyszli na prowadzenie i to oni schodzili na przerwę z czteropunktową przewagą.



Zespół z Zagłębia Dąbrowskiego kontynuował dobrą i przede wszystkim skuteczną grę po przerwie. Radomianie nie mogli znaleźć recepty na celne rzuty Sachy Killeya-Jonesa i przewaga MKS wciąż rosła. Po trzeciej kwarcie HydroTruck przegrywał już 38:54 i nawet nieznacznie wygrana przez niech czwarta kwarta nie była w stanie odwrócić losów tego spotkania. MKS pewnie wygrał różnicą 10 punktów i zajął trzecie miejsce w Memoriale Zdzisława Niedzieli.

MKS Dąbrowa Górnicza – HydroTruck Radom 71:61
(10:17, 21:9, 23:12, 17:23)

Składy zespołów:
MKS: Killeya-Jones (21), Wilson (15), Moore (12), Nowakowski (12), Mazurczak (6), Ratajczak (3), Piechowicz (2), Tchicaya, Paduch, Bigaj, Dawdo i Kroczak
HydroTruck: Griffin (22), Neal (9), Ostojić (7), Piechowicz (5), Wall (5), Zegzuła (5), Prahl (4), Stankowski (3), Kurpisz (1) i Lewandowski


W meczu finałowym od prowadzenia 3:0 zaczęli gospodarze, ale kolejne akcje kończyły się punktami warszawian, którzy po  trzech minutach gry prowadzili 9:5. Legioniści szli za ciosem i wkrótce objęli prowadzenie 15:9 na co przerwą na żądanie zareagował trener David Dedek. Wskazówki szkoleniowca przyniosły skutek – Start doprowadził do remisu, ale w końcówce pierwszej kwarty ponownie lepsza była Legia i to stołeczny zespół wygrał tę cześć meczu 20:17. Liderami zespołu byli dwaj Amerykanie: Justin Bibbins zdobył 9 punktów, a Jamel Morris 8 „oczek”.

Lublinianie szybko odrobili minimalne straty i drugą kwartę zaczęli od serii 10:3. Wśród koszykarzy Startu wyróżniali się m.in. Kacper Borowski i Armani Moore. Zespół trenera Wojciecha Kamińskiego nie cieszył się skutecznością, legioniści częściej trafiali z dystansu – aż ośmiokrotnie w pierwszej połowie, ale to nie wystarczyło by prowadzić na półmetku spotkania. Start wygrywał po 20 minutach gry 32:31.

Ponownie po przerwie lepiej zaczęli miejscowy zawodnicy, zaliczając serię 7:0 Start zyskał największą w tym meczu przewagę (39:31). Kolejne minuty stały pod znakiem błędów z obu stron, ale lepiej z tego chaosu wybrnęli lublinianie, którzy starali się nie tracić swojej przewagi. Warszawianie wciąż nie mogli cieszyć się z trafień z półdystansu – w końcówce trzeciej kwarty połowę spośród 11 punktów zdobytych w tej części spotkania stanowiły celne rzuty wolne. Dużo lepsze były ostatnie momenty kwarty – Legia w końcu zyskała odpowiedni rytm i zmniejszyła straty do zaledwie jednego „oczka”. Aż 23 punkty na tym etapie meczu miał Justin Bibbins (4/5 za trzy punkty).

Kilkadziesiąt sekund wystarczyło Legii, by wyjść na prowadzenie, ale podrażnieni gospodarze szybko powrócili do lepszej postawy po obu stronach boiska. Ponownie lublinianie prowadzili różnicą ośmiu punktów, a prym w szeregach Startu wiedli przede wszystkim Kacper Borowski, Martins LaksaSherron Dorsey-Walker. I tym razem Zieloni Kanonierzy podjęli próbę dogonienia rywali – z 10 punktów straty zostały dwa, na niespełna dwie minuty przed końcową syreną. Warszawianie znów grali tak jak w końcówce trzeciej kwarty i po chwili doprowadzili do remisu 65:65. W ostatnich 60 sekundach lublinianie uciekali się do przewinień, ale warszawianie się nie mylili i wygrali spotkanie 71:65 triumfując tym samym w X memoriale Zdzisława Niedzieli

Start Lublin – Legia Warszawa 65:71
(17:20, 15:11, 16:16, 17:24)

Składy zespołów:
Start: Borowski (24), Moore (11), Dorsey-Walker (9), Laksa (8), Szymański (6), Pelczar (5), Medford (2), Pszczoła i Gospodarek
Legia: Bibbins (30), Morris (18), Karolak (13), Kulka (6), Konopatzki (2), Linowski (2), Kamiński, Kuźkow, Wyka i Sadowski

źródło: inf. własna, legiakosz.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-08-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved