Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Kyndal Dykes nie wjechał do Polski, nie dopełniono formalności

Kyndal Dykes nie wjechał do Polski, nie dopełniono formalności

fot. Andrzej Romański - plk.pl

Kyndal Dykes nie mógł wrócić do Polski po mecze w barwach Palestyny. Amerykanin nie ma ważnego pozwolenia na pracę i pojechał do USA. Klub w specjalnym oświadczeniu wyjaśnił, że ważność straciły testy PCR zawodnika. Dodatkowo, nowa umowa, która będzie obowiązywać do 2023, wymaga nowego pozwolenia na pracę. 

Trudno przewidzieć, co jeszcze może spotkać Anwil w tym sezonie. Klub pożegnał dwóch trenerów, ośmiu zawodników, nieustannie ma problemy z kontuzjami pozostałych. Teraz jeszcze stracił Kyndala Dykesa, zdecydowanie najlepszego koszykarza Anwilu w ostatnich tygodniach.



Klub w specjalnym oświadczeniu wyjaśnił, że ważność straciły testy PCR zawodnika. Dodatkowo, nowa umowa, która będzie obowiązywać do 2023, wymaga nowego pozwolenia na pracę. Jak podkreśla Anwil, wszelkie procedury są w trakcie realizacji. Amerykanin na razie poleciał do rodzinnego Nowego Orleanu i tam będzie czekał na rozwój wydarzeń.

 

Oświadczenie Klubu Koszykówki Włocławek ⤵️

Opublikowany przez Anwil Włocławek Piątek, 26 lutego 2021

Nie nie zmienia faktu, że na treningach trener Przemysław Frasunkiewicz stracił kolejnego gracza. Dykes raczej nie zagra także w najbliższym meczu z Zastalem Zielona Góra. Dykes pod nieobecność Ivana Almeidy wyrósł na lidera włocławskiej drużyny. W barwach Anwilu notuje 15,8 pkt, 4 zbiórki i ponad 2 asysty.

źródło: Gazeta Pomorska, kkwloclawek.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-02-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved