Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Kwal. do ME: Polki niespodziewanie pokonały Białoruś i przedłużyły swoje szanse na awans

Kwal. do ME: Polki niespodziewanie pokonały Białoruś i przedłużyły swoje szanse na awans

fot. fiba.basketball

Reprezentacja Polski w koszykówce kobiet pokonała Białoruś 68:56 i przedłużyła swoje szanse na awans do mistrzostw Europy. Polki prowadziły już po pierwszej kwarcie i nie dały się dogonić rywalkom. Niedługo kolejne spotkanie tych samych zespołów.

Reprezentacja Polski w koszykówce kobiet walczy o awans do EuroBasketu. Do końca eliminacji Polkom zostały dwa mecze z Białorusią i tylko zwycięstwa w obu tych spotkaniach dadzą biało-czerwonym przepustkę na turniej. Mecze odbędą się na miniturnieju w Rydze. Wszystkie 13 koszykarek naszej reprezentacji i sztab szkoleniowy zostały poddane badaniom na koronawirusa, a ich testy dały wynik negatywny.



Pierwsza gra z Białorusią była zacięta od początku. Rywalki wyszły na trzy punkty prowadzenia, ale potem Polki zdobyły sześć punktów z rzędu. Brylowała Marissa Kastanek. Za trzy trafiały Agnieszka Kaczmarczyk i Julia Adamowicz, ale wynik wciąć oscylował wokół remisu. Pierwsza kwarta zakończyła się zwycięstwem Polek 17:12, ale dlatego, że w ostatniej sekundzie za trzy trafiła Kastanek.

Polki utrzymywały przewagę, choć na początku tej części gry zdobywanie punktów wychodziło obu drużynom opornie. Można zaryzykować stwierdzenie, że prowadzenie biało-czerwonych byłoby wyższe, gdyby nie proste błędy i łatwe straty piłki. Później podopiecznym Marosa Kovacika udało się podwyższyć prowadzenie do jedenastu punktów. W końcówce drugiej kwarty trochę posypała się gra Polek i na przerwę schodziły one przy wyniku 33:25.

Na początku trzeciej kwarty przewaga Polek zaczęła maleć. Po czterech minutach tej części gry biało-czerwone prowadziły 38:33. Gra była chaotyczna i szarpana. Gdy Białorusinki trafiły na 41:44, trener Kovacik na minutę przed końcem wziął czas. Udało się dobrze rozegrać końcówkę i schodzić na prowadzeniu 46:41.

W czwartej części gra Polek była bardzo nerwowa i szarpana, a ich prowadzenie wydawało się coraz bardziej wątłe. W bardzo ważnej akcji Weronika Gajda trafiła za trzy punkty. Na cztery minuty przed końcem udało się wyjść na prowadzenie 58:47. Końcówka należała już do Polek, które ostatecznie wygrały 68:56. Kolejne spotkanie z Białorusią w ramach tego samego turnieju odbędzie się 6 lutego.

Białoruś – Polska 56:68
(12:17, 13:16, 16:13, 15:22)

Składy zespołów:
Białoruś: Snycina (4), Lichtarowicz (11), Ziuzkowa (2), Papowa (13), Hasper (8) oraz Rycikawa (11), Weramejenka (8), Wasiljewicz, Bentley (4) i Inkina (2)
Polska: Rembiszewska, Borkowska (2), Gajda (15), Skobel (2), Kastanek (23) oraz Sklepowicz (2), Podgórna, Dobrowolska, Adamowicz (11), Kaczmarczyk (7) i Telenga (6)

źródło: sport.onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy, reprezentacja kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-02-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved