Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Krzysztof Szubarga: Zmagania będą jeszcze bardziej wyrównane

Krzysztof Szubarga: Zmagania będą jeszcze bardziej wyrównane

fot. eurocupbasketball.com

W nowym sezonie Krzysztof Szubarga będzie obchodził jubileusz 20-lecia występów na koszykarskich parkietach. Rozgrywający Asseco Arki Gdynia jest jednym z najstarszych zawodników ligi. – Czerpię energię od młodych i „pilnuję” swego ciała – przyznał.

Zawodnik, który w lipcu obchodzić będzie 36. urodziny, karierę rozpoczął w 2001 roku w barwach Noteci Inowrocław. Od pięciu lat związany jest z gdyńskim klubem. Razem z kadrowiczem Adamem Hrycaniukiem będą najbardziej doświadczonymi koszykarzami Arki.



– Adam jest starszy o kilka miesięcy – taka mała rzecz, a cieszy… Ale mówiąc poważnie, bliżej mi oczywiście do końca kariery. Nie wiem, czy to będzie sezon, czy dwa. Na pewno chcę wypełnić kontrakt w nadchodzących rozgrywkach. Trudno kończyć skoro czuje się wewnętrznie, że można robić dalej to, co nadal daje dużo radości i emocji, coś, co jest w moim sercu. Oczywiście zdarzają się cięższe okresy, gdy odzywają się różne urazy, ale trzeba przez to przejść i walczyć – powiedział PAP Szubarga.

Asseco Arka, która zrezygnowała z rywalizacji w Pucharze Europy, będzie prawdopodobnie występować w Energa Basket Lidze tylko w krajowym składzie. – Patrzę na tę sytuacje z optymizmem. Wcale się nie martwię polskim składem. Od młodych uczę się wielkiej energii na treningach. Kilka lat temu mieliśmy taką sytuację i choć skazywano nas wówczas na spadek, to spokojnie się utrzymaliśmy, a w kolejnym sezonie byliśmy o krok od play-off. Nikt nie deklaruje w Gdyni na razie walki o medale, ale zobaczymy, jak będzie wyglądać liga. Moim zdaniem każdy klub odczuł finansowo skutki pandemii. Poziom ligi może troszeczkę się obniży, ale zmagania będą jeszcze bardziej wyrównane – dodał.

Szubargę od dłuższego czasu omijają poważniejsze kontuzje, nie licząc przypadkowego starcia na treningu w Adamem Łapetą w lutym 2019 i złamania kości jarzmowej twarzy. W minionych rozgrywkach miał średnio 9,6 pkt i 5,9 asyst (piąte miejsce w EBL) oraz 3,5 zbiórki. Zawodnik nie ma jednak gotowej recepty na sportową długowieczność. – W tym wieku trzeba po prostu cały czas „pilnować” swojego ciała. To nie tylko trening, ale i dieta, myślenie o detalach. Nie można wypaść z rytmu, bo potem o wiele trudniej wrócić do formy. Po skróconym sezonie w zasadzie cały czas coś robię. Najpierw tylko w domu, a potem, gdy obostrzenia stopniowo znoszono, zacząłem ćwiczyć w zasadzie tak jak dawniej, Oczywiście mam kilkudniowe przerwy – podkreślił.

 

źródło: sport.onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-06-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved