Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Koszykarki VBW Arki zagrają mecz Euroligi we Francji

Koszykarki VBW Arki zagrają mecz Euroligi we Francji

fot. VBW Arka Gdynia

VBW Arka Gdynia udała się do Francji, by powalczyć o drugie zwycięstwo w Eurolidze. Rywalem żółto-niebieskich będzie Basket Landes. Koszykarki poprowadzić ma Megan Gustafson, która nie ukrywa, że chce być liderką zespołu w sezonie 2021/22. – Dla mnie to nic nowego – mówi nam 24-latka, która jest najlepiej punktującą drużyny w tych rozgrywkach. Początek meczu we wtorek, 2 listopada, o godz. 20.

Po urazie głowy Megan Gustafson, który wykluczył ją na dwa mecze w październiku, nie widać już śladu. VBW Arka Gdynia ma liderkę, gdy Amerykanka jest na parkiecie. W Eurolidze jest najlepiej punktującą koszykarka zespołu ze średnim wynikiem 20,7 „oczka” przy 36 minutach gry. Z kolei w Energa Basket Lidze Kobiet ta średnia wynosi 15,7 punkty przy ponad 24 minutach.



Jednak taka łatka to nic nowego dla 24-latki. Dobrze poznała jej smak nie tylko w Gorzowie Wielkopolskim, z którego tu trafiła, ale jeszcze przed wylotem ze Stanów Zjednoczonych. – Myślę, że wielu Amerykankom czy Amerykanom ta rola przypisywana jest ze względu na nasze doświadczenie. Dla mnie to nic nowego, bo ten ciężar unosiłam już w czasach uniwersyteckich. To właśnie na studiach nauczyłam się pomagać, motywować i zachęcać koleżanki do pracy – mówi Megan Gustafson.

Warto wspomnieć, że mierzącej 191 cm koszykarce w wskoczeniu w buty liderki nie przeszkodził nawet fakt, że do drużyny dołączyła praktycznie z marszu, bo zaledwie dwa dni przed meczem o Superpuchar Polski. Gdy jej koleżanki trenowały już wspólnie od kilku tygodni wcześniej, ona w tym czasie kończyła sezon w WNBA. I to gra na najwyższym poziomie za oceanem jest kolejnym czynnikiem, który pozwolił Megan w zaadaptowaniu się do gry na najwyższym poziomie na Starym Kontynencie. – WNBA jest bardzo szybka. Powiedziałabym nawet, że najszybsza, w której grałam. Jest też bardziej wymagająca pod kątem fizycznym. Podobnie jak Euroliga w porównaniu do Energa Basket Ligi Kobiet. Dobrze współpracuje nam się z trenerem Gundarsem Vetrą. Jego taktyka i pomysł na grę mają sens, ponieważ stawia na odpowiednie koszykarki na odpowiednim pozycjach tak, aby odnieść sukces – uważa Gustafson.

Teraz będzie chciała poprowadzić żółto-niebieskie do kolejnego zwycięstwa w Eurolidze. Koszykarki chcą pójść za ciosem po zwycięstwie nad włoską Berettą Famila Schio (71:67) i tym razem wygrać we Francji. Rywalem Arki będzie Basket Landes, który do tej pory zanotował dwa zwycięstwa i dwie porażki. – Zdecydowanie chcemy wygrać jak najwięcej meczów w Eurolidze. Nie wystarczyłaby nam jedynie gra w Energa Basket Lidze Kobiet. Chcemy napsuć krwi innym zespołem i wspólnie się rozwijać. Mamy wiele do poprawienia, ponieważ to dopiero początek sezonu. Myślę, że najważniejsze jest zjednanie się jako zespół. Wiele z nas dołączyło latem, dlatego kluczowe znaczenie ma budowanie zgrania – kończy 24-letnia koszykarka.

Pozostaje wierzyć, że Megan nie będą trapiły już ani żadne urazy, ani inne przygody. Widać, że z każdym tygodniem drużyna wygląda na coraz bardziej solidną i zgraną. Teraz wystarczy przełożyć to tylko na wyniki na boisku.

źródło: sport.trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Euroliga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2022 Strefa Koszykówki All rights reserved