Ten sezon nie układa się pomyślnie dla koszykarzy Enea Astorii. Bydgoszczanie nie dość, że zajmują miejsce w drugiej połówce ligowej tabeli, to jeszcze do końca sezonu będą musieli sobie radzić bez Łukasza Frąckiewicza.
Uraz w trzeciej kwarcie którego nabawił się Łukasz Frąckiewicz, wyłącza go z gry do końca tego sezonu. Po wczorajszej konsultacji lekarskiej okazało się, że center zerwał więzadło krzyżowe w kolanie i czeka go bardzo długa przerwa w grze.
Groźnie wyglądający uraz w trzeciej kwarcie spotkania z MKS Dąbrowa Górnicza uniemożliwił Łukaszowi dokończenie spotkania. Po przyjeździe do Bydgoszczy, z rana wykonany został rezonans magnetyczny a następnie konsultacja lekarska wykazała najczarniejszy scenariusz. Zerwane więzadło krzyżowe w kolanie, które oznacza koniec sezonu dla zawodnika Astorii. Radzący sobie coraz lepiej w tym sezonie Frąckiewicz, był bardzo ważnym elementem w grze trenera Artura Gronka. W 19 meczach notował średnio 9,4 punktu i 7,6 zbiórki na mecz i zawsze mogliśmy liczyć na jego udany występ.
To niejedyny problem na pozycji zawodnika ze strefy podkoszowej w Enea Astorii. Kilka tygodni temu operację kręgosłupa przeszedł Bośniak Markus Loncar, a jedynym zawodnikiem do dyspozycji trenera Gronka jest Adrian Bogucki.
źródło: astoria.bydgoszcz.pl, metropoliabydgoska.pl