Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Kolejny wygrany sparing koszykarzy Śląska

Kolejny wygrany sparing koszykarzy Śląska

fot. Marcin Gacoń - legiakosz.com

We wcześniejszych meczach sparingowych Śląsk Wrocław pokonał GTK Gliwice 81:58 i Legię Warszawa 94:90. Z Legią również przegrał 76:96. Z kolei Spójnia do tej pory sparowała tylko z Kingiem Szczecin. To jednak bardziej można zaliczyć, jako wspólny trening niż sparing. Odbyły się trzy gierki, a każda trwała po 10 minut. Wtorkowy sparing wrocławianie wygrali ze Spójnią 81:73.

PGE Spójnia zaczęła wtorkowy sparing od prowadzenia, ale gospodarze błyskawicznie uzyskali 14 punktów przewagi (21:7). Podobna różnica utrzymywała się do końca pierwszej kwarty, a po 10 minutach było 29:16. W kolejnej części stargardzianie odpowiedzieli serią ośmiu punktów. Dwa razy zbliżyli się do rywala na pięć oczek, ale Śląsk ponownie odjechał i po 20 minutach prowadził 47:32.



Liderami gospodarzy byli w tej części Strahinja Jovanović (12 punktów) oraz Aleksander Dziewa (11 oczek i siedem zbiórek). W PGE Spójni dobrze radził sobie Baylee Steele, który zdobył 12 punktów. Podkoszowy w całym spotkaniu miał też osiem zbiórek. Trafił 3/5 prób za dwa punkty i 6/9 rzutów wolnych.

Po siedem oczek w pierwszej części dodali Kacper Młynarski i Szymon Walczak, który od poniedziałku jest na testach w PGE Spójni Stargard. Obwodowy koszykarz ma 23 lata i 191 cm. W Polsce nie jest znany, bo ostatnie cztery lata spędził na studiach w USA (uczelnia Adams State, II dywizja NCAA).

Druga połowa ze wskazaniem na grającą w siódemkę PGE Spójnię. W końcówce stargardzianie zmniejszyli różnicę nawet do sześciu oczek, ale przegrali ostatecznie 73:81. Drugi mecz we Wrocławiu odbędzie się w środę o godz. 14:00. W sobotę natomiast PGE Spójnia podejmie Stelmet Enea BC Zielona Góra. Szczegóły poznamy w najbliższych dniach, ale już wiadomo, że na pojedynek rozgrywany w Stargardzie wejdzie maksymalnie 299 kibiców.

We wtorkowym meczu 20 punktów i sześć zbiórek uzyskał Kacper Młynarski. Skrzydłowy trafił 2/11 prób za dwa, 4/9 za trzy punkty i 4/6 rzutów wolnych. Mateusz Kostrzewski uzyskał 13 punktów (5/11 za dwa) i sześć zbiórek. Nawet na chwilę parkietu nie opuścił Tomasz Śnieg. Rozgrywający 12 ze swoich 14 oczek zdobył w drugiej połowie. Miał też siedem zbiórek, pięć asyst i siedem strat. Cały zespół popełnił 17 strat. PGE Spójnia trafiła 5/18 prób z dystansu oraz 20/36 rzutów wolnych.

Oczywiście obie drużyny nie zagrały w pełnych składach. Śląsk czeka na swoich Amerykanów. Do Stargardu w najbliższych dniach powinni natomiast przyjechać Ricky Tarrant, Omari Gudul oraz Wayne Blackshear. Oprócz nich nie grał także Filip Matczak, który w poprzednim tygodniu na jednym z treningów złamał nos.

WKS Śląsk Wrocław – PGE Spójnia Stargard 81:73
(29:16, 18:16, 20:23, 14:18)

Składy zespołów:
Śląsk: Jovanović (19), Dziewa (18), Zagórski (13), Tomczak (10), Keller (7), Gordon (6), Góreńczyk (3), Marchewka (3), Strzępek (2), Gabiński, Kozłowski i  Walski
Spójnia: Młynarski (20), Śnieg (14), Kostrzewski (13), Steele (12), Walczak (7,) Grudziński (6) i  Szmit (1)

źródło: e-stargard.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-08-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved