Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Jarosław Zawadka: Pokazaliśmy charakter do samego końca

Jarosław Zawadka: Pokazaliśmy charakter do samego końca

fot. Krzysztof Cichomski/King

– Pokonaliśmy aktualnego mistrza Polski, jestem bardzo dumny ze swoich zawodników i z tego, co pokazali w tym meczu. Mimo ciężkich chwil w tym meczu, to pokazaliśmy charakter do samego końca wszyscy, również ci z ławki – mówił po wygranym meczu z niepokonanym dotąd Zastalem Zielona Góra trener torunian, Jarosław Zawadka.

Polski Cukier Toruń po serii porażek na początku sezonu zaskoczył wszystkich, pokonując we własnej hali mistrza Polski. Zastal Zielona Góra do tego czasu wygrał wszystkie swoje mecze w Energa Basket Lidze. – Ja przed meczem powiedziałem chłopakom w szatni, że najlepiej smakuje zwycięstwo z zespołem, który jeszcze nie doznał porażki. Pokonaliśmy aktualnego mistrza Polski, jestem bardzo dumny ze swoich zawodników i z tego, co pokazali w tym meczu. Mimo ciężkich chwil w tym meczu, to pokazaliśmy charakter do samego końca wszyscy, również ci z ławki – mówił po spotkaniu trener torunian, Jarosław Zawadka.



– Można powiedzieć, że dalej jesteśmy na etapie zgrywania się i uczenia się taktyki. Niektóre rzeczy nam jeszcze nie wychodzą i mam nadzieję, że dopracujemy te elementy, zwłaszcza w obronie. Wiedzieliśmy, że będzie pressing i chcieliśmy wybijać piłkę, na wszystko potrzeba czasu. Następnym razem powinno być lepiej – zaznaczył szkoleniowiec Polskiego Cukru.

Jak torunianie poradzili sobie ze słynną defensywą zielonogórzan? – Znaliśmy system obrony Zastalu, wiedzieliśmy, że grają agresywnie na gracza wyprowadzającego piłkę. Chcieliśmy ten sposób obrony zaatakować tak, by mieć gracza zdolnego do oddania rzutu. Nie wszystko nam się udało zrealizować, ale część tych pomysłów zafunkcjonowała. Jest jeszcze dużo do poprawy, cały czas uczymy się siebie nawzajem. Próbowaliśmy dziś też trochę strefy w obronie, to na wychodziło w pierwszej połowie, w drugiej rywale już się do tego dostosowali i złapali kilka trójek, więc nad tym też musimy jeszcze pracować – dodał trener Zawadka.

– Zastal pokazuje w tym sezonie, że są bardzo mocni. Dzisiejsza koszykówka pokazuje, że nawet jak jest plus 10, to można taki mecz przegrać w minutę czy półtorej. Finalnie udało się ten mecz dociągnąć i z tego się cieszymy – przyznał po meczu Bartosz Diduszko, który mógł pochwalić się po meczu dobrą skutecznością rzutów za trzy punkty. – Ciężko trenuje, trener obdarza mnie zaufaniem i w każdej sytuacji wolnej na boisku staram się rzucać. Ostatnio dobrze się czuję rzutowo i oby tak dalej. Po tym początku, który mieliśmy, to teraz każdy mecz dla nas jest o życie. Jeśli chcemy się znaleźć tam, gdzie chcemy być, musimy każdy kolejny mecz, zwłaszcza w domu, wygrywać – dodał gracz Twardych Pierników.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved