Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Janusz Jasiński: Dajemy sobie radę i to dla niektórych stanowi problem

Janusz Jasiński: Dajemy sobie radę i to dla niektórych stanowi problem

fot. basketzg.pl

Grudzień był miesiącem, w którym kibicie koszykarzy zielonogórskiego Zastalu z zapartym tchem śledzili wymianę ciosów pomiędzy właścicielem klubu Januszem Jasińskim, a prezydentem Zielonej Góry Janusz Kubickim i Konradem Witrylakiem, który odszedł z rady nadzorczej. – Pan prezydent użył wszystkich swoich sił, aby uderzyć w klub. Ale ja wciąż jestem gotowy do rozmów – przekonuje Janusz Jasiński.
 
Awantura, która przetoczyła się w mediach, na pewno zaskoczyła wielu kibiców, szczególnie że Zastal na parkiecie prezentuje się ostatnio bardzo dobrze. Skąd więc ta cała przepychanka z prezydentem Zielonej Góry? Dlaczego pana zdaniem Konrad Witrylak opuścił klub?



Janusz Jasiński:Niestety, ale w mojej ocenie górę wzięły tutaj kwestie polityczne. Pan Witrylak odszedł, bowiem takie otrzymał polecenie od prezydenta. A ten wziął mnie na celownik, bo uznał, że stanowię dla niego zagrożenie na polu polityki. Mówiąc wprost: prezydent Kubicki zaczął się obawiać, że mogę być jego konkurentem w przyszłych wyborach samorządowych i wspomóc jego konkurencję w walce o fotel włodarza Zielonej Góry

No i wystartuje pan?

– Oczywiście, że nie. Nie mam takich planów. Ja już kiedyś miałem realną propozycję startu w wyborach na prezydenta miasta i też wtedy odmówiłem. Nie chcę wchodzić w politykę, nie chcę brać udziału w tej całej politycznej walce – albo my ich, albo oni nas. Ja jestem zielonogórzaninem, przedsiębiorcą, naprawdę mam w życiu mnóstwo ciekawszych zajęć. Chcę działać na rzecz naszego miasta, dla Zastalu, dla mieszkańców i regionu. Wciąż wierzę, że można to robić bez udziału w polityce. Dlatego tym bardziej dziwię się prezydentowi Kubickiemu, bowiem dotychczas współpracowaliśmy w miarę zgodnie. Byłem na przykład przedstawicielem Zielonej Góry w Stowarzyszeniu Aglomeracji Zielonogórskiej. Ale coś się po drodze zepsuło, dziś urzędu miasta nikt tam nie reprezentuje. Prezydent Kubicki promuje natomiast pomysł Lubuskiego Trójmiasta. Różnica jest jednak taka, że my w Stowarzyszeniu działaliśmy pro publico bono, a w Trójmieście wypłacane jest sute wynagrodzenie. To organizacja oparta na innych zasadach – działa jak następny urząd, a nie jak stowarzyszenie krzewiące i budujące partnerstwo publiczno-prywatne. Do tego doszła jeszcze sytuacja z Lubuskimi Bonami Wsparcia, gdzie próbowano mnie wykorzystać do uderzenia w obecny zarząd województwa. Ale ja nie dałem się zmanipulować, naprawdę zależy mi, aby pomóc lubuskim przedsiębiorcom. Nie mogąc wpłynąć na moją osobę zaatakowano Zastal.

Konrad Witrylak twierdzi, że stan finansów klubu jest niejasny, nie wiadomo, jakie jest faktyczne zadłużenie. Prezydent Kubicki poszedł krok dalej i wymienił nawet kwotę 10 mln zł. Jaka naprawdę wygląda sytuacja?

– Chciałbym uspokoić wszystkich kibiców, dajemy sobie radę i chyba to dla niektórych stanowi największy problem. Są osoby w magistracie, które uważają, że klub powinien być na garnuszku miasta, powinien być od niego całkowicie zależny. Ja się z tym nie zgadzam. Mogę też zdradzić, że dług jest znacząco mniejszy od kwoty podawanej przez prezydenta, który już poprawił swój wpis na FB i mówi o potrzebach klubu na sezon w wysokości 10 mln złotych a nie długu. To tak, jak pomylić budżet miasta na poziomie 1 mld złotych z „dziurą w budżecie” i koniecznością zaciągnięcia kredytu na poziomie 135 mln. Ale chciałbym tutaj poruszyć jeszcze jedną ważną kwestię. To nie jest tak, jak się chyba wydaje niektórym urzędnikom, że klubem sportowym można zarządzać, jak urzędem miasta. To są dwie zupełnie różne kwestie, w sporcie liczy się przede wszystkim sukces! Aby wygrywać często trzeba podejmować ryzyko. Tego nie da się uniknąć. Ponadto trzeba mieć wizję i odwagę do jej realizacji, a to kosztuje.

To skąd biorą się te zarzuty o niegospodarność, że za Zastalem wciąż ciągną się niepospłacane zaległości wobec zawodników czy trenerów?

– To manipulacja, zobowiązania są, ale nie powstały ze względu na naszą złą pracę w zeszłym sezonie. Klub pozostaje w pewnych sporach dotyczących należności z sezonów sprzed 2019-2020, ale to normalna sprawa w sporcie. Nie zgadzamy się z częścią wyliczeń naszych partnerów, szczególnie dotyczących honorariów za sezon, w którym nie grali w naszym klubie, a pracowali gdzie indziej i teraz ta sytuacja zostanie rozwiązana albo w drodze negocjacji, albo po prostu rozstrzygnie ją arbitraż. Ja wiem, że próbuje się mnie demonizować, robi się ze mnie furiata, albo wariata, z którym rzekomo nikt nie chce współpracować. A prawda jest zupełnie inna, mam bardzo dobry kontakt z zawodnikami. To są zdrowe relacje. Pan Witrylak chwalił się w mediach, jak to przyjaźni się ze sportowcami. Problem jednak w tym, że tu nie o „przyjaźń” i spoufalenie chodzi, ale o kontakty w pełni profesjonalne. Jak później może od danego zawodnika czegoś wymagać? Jak może reprezentować klub w rozmowach? W sporach? Co więcej, gdy pan Witrylak przychodził do klubu, miałem nadzieję, że będzie oczami i uszami prezydenta Zielonej Góry w Zastalu. Że będzie takim „smarem” na linii zarząd klubu i miasto, który usprawni współpracę. Dziś pan Witrylak twierdzi, że w niczym nie brał udziału, że nic nie wiedział. Jak to możliwe, skoro z zawodu jest audytorem? Myślę, że prezydent Kubicki powinien zastanowić się nad tą kwestią.

Jak pana zdaniem zakończy się ta cała awantura wokół Zastalu?

– Na razie staramy wywiązywać się, że wszystkich należności finansowych, a co więcej, ostatnio zacieśniamy również współpracę z naszymi strategicznymi partnerami. Uważam więc, że poradzimy sobie w najbliższych miesiącach pomimo, że rozpowszechniano nieprawdziwe informacje o naszych finansach. Co do sporu z urzędem miasta, jestem silną osobowością, pan prezydent Kubicki również. Uważam, że powinniśmy się spotkać i porozmawiać, jak rozwiązać obecną patową sytuację. Wciąż wierzę, że jest to możliwe, jestem gotowy do rozmów.

źródło: sportowy24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-12-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved