Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Jamel Morris: Lester zagrał w tym meczu niesamowicie

Jamel Morris: Lester zagrał w tym meczu niesamowicie

fot. Marcin Bodziachowski/Legia

– Graliśmy z bardzo dobrą drużyną, która w czwartej kwarcie grała konsekwentnie i realizowała swoje założenia, które przełożyły się na wygraną – powiedział po meczu Arka – Legia, skrzydłowy gospodarzy, Filip Dylewicz, który jest obecnie graczem, mającym na swoim koncie największą liczbę meczów rozegranych w najwyższej klasie rozgrywkowej. – Play-off mamy niemal pewny, patrzymy na to co będzie dalej – przyznał trener Legii, Wojciech Kamiński.

Po meczu powiedzieli:



Wojciech Kamiński (trener Legii): – Gratuluję trenerowi Blechaczowi i drużynie Asseco Arki dobrego meczu i świetnej postawy. Wyszli na nas agresywnie, próbowali reagować na nasze atuty, grali z ambicją i zaangażowaniem. Podziękowania dla moich zawodników, że to wytrzymaliśmy. Był moment na koniec trzeciej kwarty, kiedy gospodarze zbyt łatwo odrobili stratę. Cieszymy się ze zwycięstwa – to już 16. w tym sezonie i play-off mamy niemal pewny, patrzymy na to co będzie dalej.

Jamel Morris (rzucający Legii): – Uważam, że każdy w naszym zespole wniósł dziś sporo do gry drużyny. Arka grała twardo, wiedzieliśmy, że to zespół dobry fizycznie. W drugiej połowie znaleźliśmy odpowiedź na zrywy gospodarzy. Lester zagrał w tym meczu niesamowicie. Ponadto ważna była gra w obronie po przerwie.

Piotr Blechacz (trener Arki): – Gratulacje dla Legii. W czwartej kwarcie, kiedy potrzebne były kluczowe rzuty, podejmowali prawidłowe decyzje. Natomiast my musimy poprawić obronę na obwodzie. Staraliśmy się w tym meczu zmieniać różne systemy pick’n’rolli, ale i Medford i Morris, i Karolak za łatwo dochodzili do otwartych pozycji. Jestem zadowolony z tego, jak dbaliśmy o piłkę, do jakich pozycji dochodziliśmy. 12 strat to dobry wynik. Jeżeli będziemy potrafili taką ich liczbę utrzymać w kolejnych meczach, to damy sobie szansę. Na koniec gratulacje dla Filipa Dylewicza, bo to wielka sprawa.

Filip Dylewicz (skrzydłowy Arki): – Moglibyśmy rozmawiać w lepszych nastrojach, gdyby wynik był dzisiaj lepszy. Graliśmy z bardzo dobrą drużyną, która w czwartej kwarcie grała konsekwentnie i realizowała swoje założenia, które przełożyły się na wygraną. Cieszy, że się rozwijamy i lepiej realizujemy kolejne rzeczy, które mają wpływ na obraz drużyny. Goście zagrali na dobrej skuteczności za 2 punkty. Dziękuję trenerowi, kolegom i klubowi, że mogę się cieszyć, że przez tyle lat miałem okazję grać na ciekawym poziomie. To dla mnie wyróżnienie, bo niewiele osób ma taką możliwość, by dźwigać ciężar odpowiedzialności. Trzymam kciuki za trenera i drużynę.

źródło: legiakosz.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-01-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved