Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > IO 3×3: Na początek Łotwa i Japonia rywalami biało-czerwonych

IO 3×3: Na początek Łotwa i Japonia rywalami biało-czerwonych

fot. FIBA

W rozpoczynających się w piątek XXXII Letnich Igrzyskach Olimpijskich Tokio 2020 udział weźmie Reprezentacja Polski 3×3 Mężczyzn. W pierwszym dniu turnieju 3×3 zmierzymy się z Łotwą oraz Japonią. – Łotwa to jeden z faworytów do medalu, ciężki przeciwnik – mówi Przemysław Zamojski. – W mojej ocenie drużyny azjatyckie są najsłabszymi w całej stawce – dodaje trener Piotr Renkiel.

Długo polska koszykówka, w szczególności koszykówka 3×3, czekała na ten moment. 9 czerwca 2017 r. decyzją Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego „3×3” weszło do programu letnich Igrzysk Olimpijskich by zadebiutować w Japonii i od tego momentu Polski Związek Koszykówki, dzięki wsparciu Ministerstwa Sportu (obecnie Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu) oraz sponsorów polskiej koszykówki czynił starania, aby reprezentacji Polski 3×3 na igrzyskach nie zabrakło. W 2018 roku powołano Koordynatora ds. koszykówki 3×3, rok później wybrano nowych trenerów kadr 3×3, zwiększono ilość kadr narodowych 3×3 (obecnie seniorskie 3×3, U23 3×3 i U17 3×3), nawiązano współpracę z Centralnym Ośrodkiem Sportu – Ośrodkiem Przygotowań Olimpijskich w celu budowy bazy 3×3 w Giżycku, by wymienić te najważniejsze.



Dzięki wsparciu finansowemu ww. instytucji reprezentacje Polski 3×3 PZKosz mogły realizować plany szkoleniowe, a osiągane wyniki pozwalały się piąć Polsce w światowym rankingu FIBA 3×3, w poszczególnych kategoriach wiekowych. Najwięcej działo się oczywiście w seniorach 3×3.

Wspomniane zmiany zaczęły szybko się spłacać. Już w 2018 roku reprezentacja Polski 3×3 mężczyzn zajęła wysokie 4. miejsce w mistrzostwach świata 3×3 w Manili (Filipiny), by rok później zdobyć brązowy medal mistrzostw świata 3×3 w Amsterdamie i awansować do turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich w Grazu. Pierwotnie kwalifikacje miały się odbyć w Bengaluru, ale z powodu pandemii SARS-CoV-2 przeniesiono zarówno igrzyska jak i kwalifikacje do nich na 2021 rok. Zmianie uległo też wówczas miejsce rozgrywania kwalifikacji. Solidną pracę wykonano także w kadrze U23 3×3 mężczyzn. Dzięki nagromadzonym punktom rankingowym w tej kategorii wiekowej (jednocześnie w seniorach 3×3) reprezentacja Polski 3×3 mężczyzn miała zagwarantowany start w drugim turnieju kwalifikacyjnym do IO w Debreczynie, ale ostatecznie z tego nie skorzystaliśmy.

– Największym sukcesem reprezentacji Polski 3×3 mężczyzn jest niedawno wygrany turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich w austriackim Grazu, ale wierzę w to, że o dużo większym sukcesie będziemy rozmawiać po XXXII Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Tokio – mówi Bartłomiej Koziatek, koordynator koszykówki 3×3 w Polskim Związku Koszykówki, asystent trenera głównego, team leader reprezentacji w Tokio.

Turniej rozpoczyna się w sobotę 24 lipca 2021 roku. O godz. 4:35 polskiego czasu Polacy podejmą jak zawsze silną Łotwę. Co wiemy o rywalach? Oddajmy głos naszym zawodnikom. – Łotwa to jeden z faworytów do medalu, ciężki przeciwnik. Drużyna kompletna, która gra ze sobą kilka ładnych lat. Widać u nich zrozumienie na boisku. Każdy wie dokładnie jaką ma role w zespole. Zespół ma dwóch liderów: Karlisa Lasmanisa i Naurisa Miezisa. Do tego dobrze dobrani zadaniowcy: Agnis Cavars stawiający dobre zasłony, bardzo mocny na deskach i w obronie. Umie postraszyć rzutem z dystansu oraz Edgars Krumins, świetny strzelec ale słabiej grający w obronie co powinniśmy wykorzystać, grając z nim więcej pojedynków 1 na 1 – opisuje pierwszego rywala Przemysław Zamojski.

– Łotysze to zdecydowanie bardzo ciężki rywal. Doceniam ich grę poprzez występy w cyklu FIBA 3×3 World Tour, wiem, że na dużo ich stać. Mamy tę przewagę mentalną, że od trzech lat Łotwa nie wygrała z nami spotkania. W meczu z nimi to by jesteśmy faworytem i mam nadzieje, że to utrzymamy – dodaje Szymon Rduch.

Drugim rywalem pierwszego dnia turnieju olimpijskiego 3×3 będzie Japonia, z którą zmierzymy się o godz. 12:05 polskiego czasu. – Japonia to znany nam zespół, który dokonał roszad personalnych w drużynie. Będziemy jeszcze skautować indywidualnie ich zawodników by wiedzieć dokładnie czego się po nich spodziewać – mówi Paweł Pawłowski.

– Drugi mecz gramy z gospodarzami turnieju. Zeskautowaliśmy już Japończyków, którzy są nowi w zespole. Pozostałych znamy już z Mistrzostwa Świata 3×3 w Amsterdamie i rozgrywek FIBA 3×3 World Tour Masters. W mojej ocenie drużyny azjatyckie są najsłabszymi w całej stawce. Liczymy, że zwycięstwo z nimi przyjdzie łatwiej niż np. z Łotyszami. Jednak musimy uważać na nich, są dużo lepiej zaaklimatyzowani od nas. Mogą sprawić niespodziankę w każdym innym meczu turnieju, który jest bardzo długi – podsumowuje Piotr Renkiel, trener główny reprezentacji Polski 3×3 mężczyzn.

źródło: pzkosz.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved