Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Igor Milicić: Propozycja ze Stali pojawiła się we właściwym momencie

Igor Milicić: Propozycja ze Stali pojawiła się we właściwym momencie

fot. Andrzej Romański - plk.pl

Nowy trener koszykarzy Arged BM Slam Stal Ostrów Igor Milicić w poniedziałek przeprowadził pierwszy trening z drużyną. – Propozycja z Ostrowa była trochę zaskoczeniem dla mnie, ale pojawiła się we właściwym momencie – powiedział na konferencji prasowej. Milicic w roli trenera Stali zadebiutuje w najbliższą niedzielę w Ostrowie w meczu przeciwko Asseco Arka Gdynia (początek, godz. 17.35).

Igor Milicić kilka dni temu podpisał półtoraroczny kontrakt z ostrowskim klubem, zastępując na ławce trenerskiej Łukasza Majewskiego. Swoją misję rozpoczął w poniedziałek, kiedy to spotkał się na pierwszych zajęciach z drużyną. Jak przyznał na konferencji prasowej, propozycja ze Stali była dla niego pewnym zaskoczeniem.



– Gdyby ktoś mi dwa tygodnie temu powiedział, że będę pracował w Ostrowie, to bym nie uwierzył. Życie pisze jednak różne historie, akurat w tym przypadku wszystko idealnie zadziałało. Wcześniej dwie zagraniczne oferty mi gdzieś uciekły, a propozycja ze Stali pojawiła się we właściwym momencie i wydawała się bardzo rozsądna. Nie ukrywam, że właściciel klubu potrafił mnie przekonać. Dla mnie to nowe wyzwanie, któremu spróbuje sprostać – przyznał 44-letni szkoleniowiec.

Jak dodał, oglądał kilka spotkań Stali, ale nie chciał zbyt szczegółowo wypowiadać się, na czym będą polegały zmiany. – Dopiero poznaję zespół, dlatego na konkretne zmiany należy jeszcze poczekać. Na pewno styl się zmieni, sposób obrony. Liczę, że w tym elemencie nasza gra będzie wyglądać dużo lepiej. Chcę maksymalnie wykorzystać potencjał i gdzieś ukryć te mankamenty. Zobaczymy, jak drużyna będzie funkcjonować przy nowych założeniach. Nasz cel? Wygrywać każde kolejne spotkanie – podkreślił.

Nowy szkoleniowiec Stali wcześniej przez pięć lat prowadził Anwil Włocławek, zdobywając z nim m.in. dwa tytuły mistrza Polski. W czerwcu tego roku jego kontrakt wygasł i nie został przedłużony. W międzyczasie we włocławskiej drużynie nastąpiła kolejna zmiana szkoleniowca – Dejana Mihevca zastąpił Marcin Woźniak, z którym Chorwat razem pracował. Milicic zaznaczył, że nie było tematu jego powrotu do Anwilu. – W czerwcu przed sezonem z różnych względów nie doszliśmy do porozumienia z prezesem (Anwilu – PAP) Arkadiuszem Lewandowskim. Uważam, że dużo dobrego zrobiliśmy z moim sztabem, kibicami, pracownikami klubu. Stało się, jak się stało. Nie było później żadnych rozmów odnośnie mojego zatrudnienia, a ja cieszę się bardzo, że trenerem jest tam Marcin Woźniak i mocno trzymam za niego kciuki – wyjaśnił.

Chorwat zdradził, że rozmawiał ze swoim poprzednikiem – Majewskim, który podzielił się swoimi spostrzeżeniami. – Przeprowadziliśmy półgodzinną rozmowę telefoniczną i muszę mu podziękować za otwartość. Trener Majewski przekazał mi niezbędne rzeczy, jak on to widzi, co było problemem – przyznał. Milicic od przedwczesnego zakończenia sezonu 2019/20 nie pracował w żadnym klubie, ale też nie odpoczywał od koszykówki. – Obejrzałem sporo meczów lig europejskich, spoglądałem, w którym kierunku zmierza ta europejska koszykówka. Do tego zaliczyłem kilka szkoleń online. Oprócz tego trenowałem także swoich synów w Niemczech czy Chorwacji – podsumował.

źródło: interia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-12-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved