Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > I liga M: WKK Wrocław lepszy w Wałbrzychu po dogrywce

I liga M: WKK Wrocław lepszy w Wałbrzychu po dogrywce

fot. wkk.org.pl

Górnik Trans.eu Wałbrzych z pierwszą porażką we własnej hali w tym sezonie. Po raz kolejny sposób na biało-niebieskich w Aqua Zdroju znalazło WKK Wrocław, które zwyciężyło 95:90 po dogrywce. Górnik zakończył serię ośmiu zwycięstw z rzędu we własnej hali. Porażka wałbrzyszan z WKK to druga kolejna w  lidze w ciągu pięciu dni

Wałbrzyszanie zagrali w mocno okrojonym składzie, bez Bartłomieja Ratajczaka, Jana Malesy i Macieja Koperskiego. WKK ma patent na Górników w ich własnym obiekcie. Podobnie jak w poprzednim sezonie, tak i teraz wrocławianie są jedyną drużyną, która potrafi w hali przy ul. Ratuszowej zwyciężać. W poprzednim sezonie ekipa Tomasza Niedbalskiego triumfowała po dramatycznej końcówce 82:80, ale teraz emocji było jeszcze więcej.



Do przerwy minimalnie, 47:46, prowadzili gospodarze. Świetne zawody rozgrywał Marcin Wróbel, do szatni schodził z 16 punktami na koncie. Po stronie gości na tym etapie meczu aż 20 „oczek” zgromadził Piotr Niedźwiedzki.

Po trzydziestu minutach to WKK było bliżej wygranej, odskakując na 69:63. Duża w tym zasługa Szymona Kiwilszy, który rozegrał w Wałbrzychu najlepszy mecz sezonu (22 punkty i 10 zbiórek). Na nieco ponad pięć minut przed końcem czwartej kwarty goście wciąż prowadzili sześcioma „oczkami”. Do  zakończenia  tej części meczu zdziesiątkowany Górnik bardzo ambitnie gonił rywali. Trudny rzut z półdystansu przez ręce Krzysztofa Jakóbczyka znalazł drogę do kosza, dając w ostatnich sekundach remis 83:83. Piłka meczowa jednak była po stronie WKK. Kuba Koelner dograł do Niedźwiedzkiego, a ten zdobył punkty po wejściu pod kosz. Według sędziów piłka znalazła się w obręczy minimalnie po końcowej syrenie.

W dogrywce wałbrzyszanom brakowało skuteczności, grali zbyt indywidualnie, a dobra obrona gości nie pozwalała oddawać łatwe rzuty. Tylko 2 punkty w całej drugiej połowie zdobył skuteczny do przerwy Tomasz Ochońko.  Mecz po stronie gości „zamknął” Koelner, trafiając z dalekiego dystansu na 94:88.

WKK zrównało się bilansem punktowym z Górnikiem i pozostaje na razie jedynym zespołem, który dwukrotnie ograł biało-niebieskich w trwających rozgrywkach  Przed wałbrzyszanami w sobotę trudny, wyjazdowy mecz z liderem rozgrywek, Grupą-Sierleccy Czarnymi Słupsk, którzy jeszcze w swoim obiekcie nie ulegli nikomu.

Górnik Trans.eu Wałbrzych – WKK Wrocław 90:95 
(25:23, 22:23, 16:23, 20:14, d. 7:12)

Składy zespołów:
Górnik: Wróbel (25), Jakóbczyk (23), Cechniak (13), Ochońko (12), Bojanowski (11), Zywert (4), Durski (2) i Makarczuk
WKK: Niedźwiedzki (29), Kiwilsza (22), Koelner (15), Rutkowski (10), Patoka (8), Prostak (5), Jędrzejewski (4), Sitnik (2) i Grzeliński

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: walbrzych.dlawas.info

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved