Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Hiszpania M: Porażka i utrata szans na awans Herbalife Gran Canaria

Hiszpania M: Porażka i utrata szans na awans Herbalife Gran Canaria

fot. championsleague.basketball

Od niespodzianki rozpoczęła się czwarta kolejka spotkań grupy B turnieju finałowego ligi hiszpańskiej. Herbalife Gran Canaria, który po trzech meczach miał dwie wygrane i całkiem realne szanse na awans przegrał starcie z  koszykarzami Casademont Saragossa. Dla nich była to pierwsza wygrana w tym turnieju.

Obie drużyny rozpoczęły mecz całkiem nieźle, w wielu próbach rzutowych po obu stronach boiska skuteczniejszy był jednak zespół z Wysp Kanaryjskich. Wykorzystywał on więcej akcji za trzy punkty (10:6). Pradilla swoimi rzutami wyrównał, ale wtedy znowu „trójką” odpowiedzieli przeciwnicy. Przewaga Herbalife rosła, koszykarze Casademont nie mogli trafić do kosza. Próby ekipy z Gran Canarii były dużo skuteczniejsze, a trzy punkty Okoye dały jej prowadzenie 20:12. Wtedy rzuty za trzy po stronie zespołu z Saragossy „odblokował” Ennis, dwukrotnie wpisując taki dorobek na konto drużyny. Koszykarze z Wysp Kanaryjskich cały czas jednak kontrolowali grę, a kwartę zakończył rzutem za trzy Bourousis.



Po przerwie Krejci mocno pracował mocno pracował nad dorobkiem zespołu z Saragossy, odrabiając część strat. Tym razem to przeciwnicy nie mogli wstrzelić się za trzy i tracili okazje na zdobycie punktów. Choć Herbalife od razu znowu wypracował przewagę, to Casademont jeszcze szybciej zminimalizował straty (30:31). Koszykarze z Saragossy grali lepiej, w dodatku solidniej pracowali w obronie, co było widoczne w liczbie oddawanych przez rywali rzutów. Drużyna  z Wysp Kanaryjskich cały czas jednak nie pozwalała odebrać sobie prowadzenia i w najważniejszym momencie zaczęła punktować (45:41), utrzymując taką nadwyżkę do końca kwarty drugiej.

Krótko po dłuższej przerwie Herbalife przewodził jeszcze stawce na boisku, a Costello podwyższył przewagę (56:48). Trzy punkty dołożył też Cook (59:48) i wydawało się, że zespół z Gran Canarii nadal będzie utrzymywał inicjatywę. Tymczasem zespół z Saragossy dużo lepiej spisywał się w drugiej połowie kwarty. W jego szeregach prym wiódł Brussino, po którego akcjach Casademont objął prowadzenie 61:59. Ważne punkty zdobył San Miguel, choć kropkę nad „i” w tej części meczu i tak postawił Brussino rzutem za trzy (71:66).

Drużyna z Wysp Kanaryjskich nie poddawała się i na początku czwartej kwarty mocno wzięła się do pracy. Punkty Okoye oraz Burjanadze pozwoliły zmniejszyć straty do stanu 72:75. W tej części meczu niemoc rzutowa złapała jednak obie drużyny, którym ciężko zdobywało się punkty. Raz za razem oglądać można było chybione próby. Długi okres bez udanej akcji przerwał dopiero Pradilla (78:74). W końcówce niewiele się zmieniło, a wynik całego meczu na 85:76 dla Casademont ustalił San Miguel rzutem za trzy punkty.

Casademont Zaragoza – Herbalife Gran Canaria 85:76
(19:26, 26:23, 26:17, 14:10)

Składy zespołów:
Casademont: Pradilla (14), Brussino (20), Ennis (12), Barreiro (5), San Miguel (6) oraz Alocen (4), Benzing (8), Krejci (8) i Hlinason (8)
Herbalife: Okoye (17), Harper (13), Bourousis (10), Rabaseda (1), Burjanadze (14) oraz Cook (3), Shurna (4), Costello (8), Lecomte, Pauli (6) i Beiran

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela gr. B turnieju finałowego ligi hiszpańskiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-06-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved