Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Hiszpania M: Ekipa Waczyńskiego walczyła, ale „Barca” była lepsza

Hiszpania M: Ekipa Waczyńskiego walczyła, ale „Barca” była lepsza

fot. Unicaja Baloncesto

W drugiej kolejce spotkań grupy A turnieju finałowego ligi hiszpańskiej koszykarze z Malagi zmierzyli się z Barceloną. Stawką tego meczu był prymat w zestawieniu. W pierwszych dwóch kwartach lepiej spisywał się zespół Adama Waczyńskiego. Następnie swój styl narzucili koszykarze z Katalonii i to oni ze znaczną nadwyżką wygrali cały mecz.

Zespół Polaka rozpoczął mecz wyśmienicie. Wysoką skuteczność utrzymywali Gerun i Thompson. Rywale tylko na początku oddali aż siedem nieudanych rzutów, więc wynik był bardzo korzystny dla ekipy z Malagi (13:4). Inicjatywa zdecydowanie należała do niej jeszcze przez jakiś czas. Cały czas skuteczny był Thompson, natomiast Barcelona w kolejnym etapie kwarty miała mniej okazji do oddania rzutów. Dystans utrzymywał się na poziomie sześciu punktów. Na niespełna trzy minuty przed końcem na boisku ponownie pojawił się Adam Waczyński i do końca pierwszej części meczu zaliczył dwie asysty przy rzutach Adamsa i Guerrero. Jego drużyna wygrała tę kwartę 20:14.



Sytuacja zmieniła się w kolejnej części. Diaz i Suarez nie trafili swoich prób za trzy punkty, natomiast skutecznie radzili sobie koszykarze z Barcelony. W krótkim czasie trzema celnymi rzutami odrobili straty (20:20). W kolejnych akcjach obie ekipy miały problem z celnością, ale to popularna „Barca” nadal była skuteczniejsza, wychodząc na prowadzenie. Waczyński wyrównał po 24, a akcje Suareza przywróciły przewagę Unicai (27:24), która tym razem walczyła o utrzymanie przewagi. To był dobry moment Polaka, który rzucał coraz częściej i co ważne skutecznie. To po jego dwóch akcjach ekipa z Malagi prowadziła 32:28. Zawodnicy Barcelony, zwłaszcza Davis i Mirotic, mocno pracowali nad odrobieniem strat, jednak Unicaia nie pozwoliła wyrwać sobie prowadzenia z rąk.

Krótko po rozpoczęciu trzeciej kwarty Barcelona doprowadziła po raz kolejny do remisu, Wyrównał rzutem za trzy punkty Higgins (43:43). Cały czas jednak z przodu utrzymywali się przeciwnicy, którzy wykorzystywali ważne akcje (48:44). Od połowy trzeciej sytuacja uległa zmianie i to Barcelona zaczęła rozdawać karty na boisku. Rzuty osobiste wykorzystywali Mirotic i Claver. Ten drugi dołożył też „trójkę” i jego zespół prowadził już 57:52. Unicaja nie była w stanie nic zmienić i kwarta zakończyła się też z taką różnicą punktową.

Po dwóch minutach przerwy Barcelona kontynuowała dobrą grę. W szeregach ekipy z Malagi Brizuela przeplatał skuteczne rzuty zupełnie nieudanymi. Po akcji Kurica różnica wzrosła do jedenastu punktów (69:58).  Mirotic w swojej drużynie nadal grał pierwsze skrzypce, jeśli chodzi o celność rzutów, a przewaga Barcelony nadal rosła (77:63). Im bliżej końca tym uaktywnił się Waczyński. Cały czas to jednak rywale kontrolowali sytuację. Polak oddał ostatni celny rzut w tym spotkaniu, ale i tak na niewiele się to zdało, a Unicaja przegrała je dość wyraźnie.

Unicaja Malaga – FC Barcelona 73:84
(20:14, 21:24, 15:23, 17:23)

Składy zespołów:
Unicaja: Thompson (12), Bouteille (5), Mekel (6), Simonovic, Waczyński (13) oraz Adams (6), Gerun (8), Brizuela, Diaz (2), Elegar (7), Guerrero (2) i Suarez (7)
Barcelona: Davies (10), Hanga (11), Claver (7), Oriola (2), Kuric (10) oraz Higgins (7), Mirotic (19),Smits, Huertel, Abrines (2) i Tomic (16)

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. A finału ligi hiszpańskiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-06-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved