Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Gundars Vetra: Dziewczyny wykonały wspaniałą robotę

Gundars Vetra: Dziewczyny wykonały wspaniałą robotę

fot. basketligakobiet.pl

– Nie mogę być bardziej dumny z mojej drużyny niż dzisiaj. Dziewczyny wykonały wspaniałą robotę i zagrały wielki mecz. Wiadomo, w jakiej byliśmy sytuacji, bo dwie porażki w Polkowicach były dla nas małym szokiem – mówił po zdobyciu mistrzostwa Polski trener VBW Arki Gdynia, Gundars Vetra.  – Gdyby ktoś przed rozgrywkami powiedział, że zajmiemy drugą pozycję, to chyba bym w to nie uwierzył. Przed sezonem nie byliśmy stawiani w roli faworyta, nasz skład był nawet oceniany na miarę pierwszej ligi – przyznał trener wicemistrzyń Polski, CCC Polkowice, Karol Kowalewski.

Po piątym, decydującym meczu finału play-off VBW Arka Gdynia – CCC Polkowice (97:69) powiedzieli:



Gundars Vetra (trener VBW Arki): – Nie mogę być bardziej dumny z mojej drużyny niż dzisiaj. Dziewczyny wykonały wspaniałą robotę i zagrały wielki mecz. Wiadomo, w jakiej byliśmy sytuacji, bo dwie porażki w Polkowicach były dla nas małym szokiem. Piąte spotkanie w było z kolei bardzo stresujące i to przez 40 minut. Dobrze jednak zareagowaliśmy, dziewczyny zagrały znakomicie, zarówno indywidualnie, ale głównie jako zespół. Jestem z nich niezwykle dumny, bo mieliśmy swoje problemy związane z kontuzjami Angeliki Slamovej oraz Kamili Podgórnej. Gratulacje i szacunek należą się także rywalkom, które przegrywały 0-2, ale wykonały świetną pracę i zdołały doprowadzić finałową rywalizację do remisu. Były świetnie przygotowane do każdego spotkania, walczyły i grały bardzo twardo, dlatego też te finały były tak emocjonujące.

Karol Kowalewski (trener CCC): – Gdyby ktoś przed rozgrywkami powiedział, że zajmiemy drugą pozycję, to chyba bym w to nie uwierzył. Przed sezonem nie byliśmy stawiani w roli faworyta, nasz skład był nawet oceniany na miarę pierwszej ligi, jednak srebrnym medalem dziewczyny udowodniły, że niektórzy się mylili, a ciężką pracą można osiągnąć bardzo dobry wynik. Drużyna z Gdyni rozegrała dzisiaj świetny mecz i trzeba przyznać, że była lepsza w tym spotkaniu. Była zawsze przed nami, krok szybciej i krok wyżej. Byliśmy skoncentrowani, ale trochę nie udźwignęliśmy tego meczu i to był największy problem. Początek ponownie był kiepski, jednak wszystkie finałowe spotkania z Arką rozpoczynaliśmy słabo i zawsze przegrywaliśmy pierwszą kwartę. Gratulacje dla rywalek, gdyż zagrały dzisiaj kapitalnie.

Alice Kunek (koszykarka Arki, MVP finałów): – Jestem niezwykle szczęśliwa i dumna z całego zespołu. W dwóch ostatnich miesiącach miałyśmy ogromne problemy z kontuzjami, co chwila z tego powodu ze składu wypadała nam jakaś zawodniczka, w tym także ja. Pomimo tych trudności to my jesteśmy mistrzyniami i cieszymy się ze złotego medalu. Po przegranych meczach z Polkowicach, a zwłaszcza po czwartym spotkaniu, w którym prowadziłyśmy przez 35 minut, byłyśmy niesłychanie rozczarowane. Dlatego dzisiaj miałyśmy od początku grać agresywnie w obronie oraz zespołowo w ataku, ale najważniejsze było to, że przez całe rozgrywki byłyśmy prawdziwą drużyną. I to się w tym decydującym meczu potwierdziło. Dlatego też zdecydowałem się zostać na kolejny sezon w Gdyni.

Weronika Gajda (koszykarka CCC): – Jestem bardzo zadowolona z drugiego miejsca, bo nie miałam w dorobku srebrnego medalu. Mam powód do radości i myślę, że cała nasza drużyna może się cieszyć, że wygrałyśmy z Arką dwa spotkania i nie oddałyśmy mistrzostwa bez walki. Jestem dumna z naszego zespołu i z trenera, który w debiutanckim sezonie potrafił doprowadzić nas do tego miejsca, gdzie obecnie się znajdujemy. Dzisiaj nie zagrałyśmy tego co powinniśmy, co dało nam przewagę we własnej hali. Trochę oddałyśmy to spotkanie, co też pokazuje końcowy wynik. Jeśli jednak mecz od razu źle się rozpocznie, to później ciężko wrócić do swojej gry. Jestem jednak szczęśliwa z drugiego miejsce. Teraz czeka nas wesoła podróż do Polkowic.

Radosław Piesiewicz (prezes PZKosz.): – Najbardziej cieszy, że rywalizacja o mistrzostwo Polski rozstrzygnęła się w piątym spotkaniu. Mam nadzieję, że dla wszystkich kibiców była to ogromna koszykarska uczta. Za nami bardzo dobry sezon, zwłaszcza w tych ciężkich czasach z koronawirusem w tle. Trzeba pamiętać, że drużyna z Gdyni była niepokonana i szła przez cały sezon jak burza i chyba nikt nie spodziewał się, że do wyłonienia mistrza Polski trzeba będzie rozegrać aż pięć spotkań. Wielki szacunek dla obu zespołów, bo zaprezentowały fantastyczny basket. Sezon Energa Basket Ligi Kobiet zakończył się sukcesem, gdyż wyłoniliśmy mistrza Polski na parkiecie. Z tego trzeba się cieszyć, gdyż w zeszłym sezonie nie udało się tego dokonać. Mam nadzieję, że następny sezon będzie równie ciekawy i pozwoli, aby na trybuny wrócili fantastyczni kibice polskiej koszykówki.

źródło: interia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-04-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved