Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Euroliga: Drugie porażki Realu Madryt i Anadolu Efes Stambuł

Euroliga: Drugie porażki Realu Madryt i Anadolu Efes Stambuł

fot. euroleague.net

W czwartek rozegrano trzy pierwsze mecze drugiej serii spotkań Euroligi. Zespół CSKA Moskwa pokonał Maccabi Tel Aviv i mógł cieszyć się z pierwszej wygranej w tym sezonie. W meczu dwóch drużyn tureckich Fenerbahce wygrało na wyjeździe z Anadolu Efes Stambuł, dla którego była to już druga porażka z rzędu. W Hiszpanii Real Madryt nie miał żadnych szans w meczu przed własną publicznością z Valencią i przegrał wysoko 77:93.

Ponad 3,5 tysiąca kibiców na trybunach w Moskwie było świadkami pierwszego triumfu CSKA w tym sezonie w Eurolidze. Rosyjski zespół po zaciętej i wyrównanej walce pokonał 76:72 Maccabi Tel Aviv, a bohaterem zwycięskiej drużyny został Mike James, który zdobył w tym meczu 25 punktów. W zespole z Izraela 20 punktów na swoim koncie miał Scottie Wilbekin.



W pierwszej kwarcie to CSKA miało niewielką przewagę, jednak utraciło je tuż przed przerwą. Po 30 minutach gry zespół z Moskwy prowadził jednym punktem. W końcówce na 20 sekund przed końcem po celnym rzucie za trzy punkty Wilbekina Maccabi przegrywało już tylko 72:74. Faulowany Will Clyburn wykorzystał jednak 10 sekund później oba rzuty wolne i ustalił tym samym wynik meczu.

Zaskakująco słabo spisuje się w tym sezonie drużyna Anadolu Efes Stambuł. W derbach przegrała 71:80 z Fenerbahce i ma na swoim koncie już dwie porażki. Gospodarze zaczęli jednak to spotkanie bardzo dobrze i po pierwszej kwarcie prowadzili różnicą siedmiu punktów. Druga kwarta należała jednak zdecydowanie do Fenerbahce (26:12), którzy zdobytej przewagi nie oddali już do końca spotkania. W zwycięskiej drużynie wyróżniał się Nando De Colo (20 punktów), w drużynie Efesu 24 punkty zdobył Krunoslaw Simon.

Real Madryt tylko przez pierwszych 10 minut był w stanie prowadzić wyrównaną walkę we własnej hali z Valencia Basket. Goście w drugiej kwarcie przejęli inicjatywę i na przerwie prowadzili już 44:39. W trzeciej kwarcie Valencia powiększyła swoją przewagę do 15 punktów i „Królewscy” w konsekwencji przegrali całe spotkanie dość wyraźnie 77:93. Była to już druga porażka Realu w tym sezonie Euroligi. Liderem zespołu z Walencji w tym meczu był niewątpliwie Bojan Dubljević, który przez 19 minut obecności na boisku zdobył 24 punkty.

Zobacz również:
Wyniki i tabela Euroligi koszykarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Euroliga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved