Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Energa Basket Liga może rozpocząć się już w sierpniu?

Energa Basket Liga może rozpocząć się już w sierpniu?

fot. Łukasz Żuchowski

Możliwe, że już w połowie sierpnia rozpoczną się rozgrywki Energa Basket Ligi. To dla niektórych – tych najlepszych – klubów prawie trzy miesiące wcześniej niż planowano, a dla wszystkich o co najmniej kilka tygodni. W czwartek 14 maja zbiera się Rada Nadzorcza.

Bardzo prawdopodobne, że w tym tygodniu poznamy decyzję odnośnie kalendarza przyszłego sezonu koszykarskiego w Polsce. EBL może ruszyć wyjątkowo szybko, co pozwoliłoby skrócić martwy okres i przerwę między rozgrywkami. Z powodu pandemii koronawirusa walkę o mistrzostwo Polski koszykarzy przerwano (przyznając medale, ale to w tym momencie mniej istotne) w połowie marca.



Gdyby koszykarze na boiska wrócili zgodnie z planem sprzed pandemii na przełomie września i października, to wszystkich czekałoby ponad pół roku bez krajowego basketu w zawodowym wydaniu. Kluby boją się też, że bez grania ciężko będzie im przetrwać i dostarczyć świadczenia sponsorskie, także te związane z dotacjami samorządowymi. Z drugiej strony w lidze zdają sobie jednak sprawę, że rozpoczynając rozgrywki już w sierpniu być może będą musieli na początku organizować mecze bez kibiców. Wyważenie plusów i minusów każdego rozwiązania jest trudne, bowiem bez fanów nie będzie przecież wpływów z biletów i dnia meczowego. Inna sprawa, że dla wielu zespołów była to jednak stosunkowo niewielka pozycja w budżecie, skoro na trybunach w niektórych miastach zasiadało średnio nawet mniej niż 1000 osób.

Optymistyczny scenariusz przewiduje oczywiście start EBL w standardowym terminie na przełomie września i października, ale z kibicami. Patrząc na znoszone systematycznie obostrzenia w życiu publicznym i sporcie można nawet założyć, że do jesieni imprezy masowe w jakiejś formie będą mogły wrócić. Problem w tym, że wielu naukowców straszy tzw. drugą falą zachorowań i nie wiadomo, czy za kilka miesięcy nie okaże się, że zakazy będą wracać. Wcześniejszy start w sierpniu też mógłby być odpowiedzią na to zagrożenie – w takiej sytuacji kalendarz miałby pewien bufor bezpieczeństwa na wypadek konieczności przerwania sezonu, który powinien zakończyć się do początku czerwca 2021 ze względu na kwalifikacje olimpijskie.

Trzecim ze scenariuszy – ale najmniej prawdopodobnym – jest skoszarowanie zespołów w październiku w jednym z Centralnych Ośrodków Sportu. Szczegóły tego pomysłu nie są znane, ale widać tu inspirację podobnymi koncepcjami z innych krajów. Tyle tylko, że w Hiszpanii, Niemczech czy USA chodzi o to, by w jednym miejscu rozegrać końcówkę sezonu, a nie cały.

Więcej w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2020-05-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved