Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > ELB: Ostrowiecka Stal nie oddała swojego terenu MKS-owi

ELB: Ostrowiecka Stal nie oddała swojego terenu MKS-owi

fot. Arged BMSLAM Stal

Siódme zwycięstwo w tym sezonie odnieśli koszykarze Arged BMSLAM Stali Ostrów Wielkopolski, którzy pokonali u siebie  nie radzący sobie w tych rozgrywkach MKS Dąbrowa Górnicza. Wygrana pozwoliła ostrowieckiej drużynie wskoczyć na trzecie miejsce w tabeli Energa Basket Ligi. Zawodnicy z Dąbrowy Górniczej nadal zamykają to zestawienie.

Gospodarze rozpoczęli mecz z wysokiego „c”, a ich seria rzutów pozwoliła im zbudować przewagę, mimo że po drugiej stronie swoje szanse rzutowe wykorzystywał Nowakowski (9:6). W kolejnych akcjach ostrowiecka drużyna dopisywała kolejne punkty do swojego konta, głównie po rzutach osobistych (14:6). Rywale starali się odpowiadać udanymi próbami. Było ich jednak mało. W samej końcówce różnica wzrosła jeszcze bardziej, dwukrotnie z dwutaktu punktował bowiem Florence (26:14).



Druga karta otwarta została przez trzy osobiste i celne rzuty Ryżeka, a miejscowi uciekli na 29:14. Ekipa z Dąbrowy Górniczej nie odpuszczała i grała coraz skuteczniej. Po trójce Wilsona i dwójce Karacicia  MKS przegrywał dziewięcioma punktami, ale ten pierwszy dołożył kolejne punkty, a Mazurczak dołożył dwa celne rzuty osobiste, czym zmniejszyli różnicę do stanu 27:32. W kolejnych minutach obie drużyny nie grały mocno ofensywnie, zaliczyły kilka nieudanych akcji, a różnica je dzieląca nie zmieniła się za bardzo. Po pierwszej połowie, mimo że gra się wyrównała, koszykarze Stali prowadzili dość wyraźnie.

Choć w pierwszych akcjach po dłuższej przerwie zespoły co rusz się wymieniały rzutami, to z czasem ekipa z Dąbrowy Górniczej zaczęła coraz mocniej naciskać na rywali i wymuszać faule. To kończyło się rzutami osobistymi, w których MKS utrzymywał dobrą skuteczność. Tym sposobem dystans dzielący obie drużyny zaczął się zmniejszać (43:52). Po ważnych punktach Killeya-Jonesa było już tylko 52:57. Kwartę zamknął rzutem z dystansu Ciżauskas, a Stal prowadziła już tylko 59:55.

Florence od razu starał się przywrócić na konto swojej drużyny wyższą przewagę i pierwsze punkty w kolejnej części meczu zdobył zza linii 6,75 metra. Lindbom dołożył do tego dwa celne rzuty osobiste, ale rywale cały czas nie odpuszczali i trzymali się w miarę blisko. Nie byli w stanie bardziej im jednak zagrozić. Druga połowa kwarty należała już do gospodarzy, którzy punktowali i z akcji i z rzutów osobistych, pilnowali też swojego kosza. Wynik spotkania ustalił Green – dwoma udanymi próbami z linii rzutów osobistych.

Arged BMSLAM Stal Ostrów Wielkopolski – MKS Dąbrowa Górnicza 83:70
(26:14, 18:18, 15:23, 24:15)

Składy zespołów:
Stal: Florence (13), Green (9), Mokros (12), Sobin (16), Garbacz (10), Smith (16) oraz Ryżek (3), Dymała, Lindbom (4) i King
MKS: Moore (13), Mazurczak (4), Killeya-Jones (19), Wilson (15), Nowakowski (9) oraz Motylewski, Karacić (2), Ciżauskas (8) i Kroczak

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Energa Basket Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved