Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBLK: Zagłębie postawiło się liderowi, ale nieznacznie przegrało

EBLK: Zagłębie postawiło się liderowi, ale nieznacznie przegrało

fot. VBW Arka Gdynia

Koszykarki Zagłębia Sosnowiec rozegrały bardzo dobre spotkanie przeciwko mistrzyniom Polski, jednak nie były w stanie ich pokonać. VBW Arka wygrała po raz trzynasty z rzędu w Energa Basket Lidze Kobiet i zachowała miano niepokonanej drużyny, jednak w Sosnowcu musiała się sporo namęczyć. W zespole gospodyń na pochwały zasługuje Sydney Wallace, która zdobyła 32 punkty, to jednak było zbyt mało, by pokonać podopieczne trenera Gundarsa Vetry.

Gdyńskie koszykarki w środę wygrały z CCC Polkowice 100:85 i zostały jedynym niepokonanym zespołem na parkietach Energa Basket Ligi Kobiet. W sobotę podopieczne Gundarsa Vetry udały się do Sosnowca na starcie z miejscowym CTL Zagłębiem.



Wynik spotkania otworzyła Laura Miskiniene. Litwinka w kolejnej akcji została sfaulowana w akcji rzutowej i wykorzystując oba rzuty osobiste wyprowadziła Arkę na prowadzenie 4:0. Zagłębianki potrafiły szybko doprowadzić do wyrównania po 4, ale później żółto-niebieskie odpowiedziały serią 8:0 i zbudowały sobie bezpieczne prowadzenie. Gdyńskie koszykarki zbudowały sobie 10-punktową przewagę, ale w niecałe dwie minuty sosnowiczanki wykorzystały błędy przyjezdnych, zanotowały serię 9:0 i zniwelowały stratę do zaledwie jednego „oczka” (20:21). Natychmiast o czas poprosił trener Vetra, by pobudzić swoje podopieczne. Poskutkowało to celnym rzutem Sonji Greinacher oraz „trójką” Angeliki Slamovej i ostatecznie Arka wygrała tę kwartę 28:22.

Miejscowe nie pozwalały przyjezdnym znad morza na swobodne powiększanie przewagi, a dodatkowo w drużynie dowodzonej przez trenera Vetrę szwankowała skuteczność. Ta kwarta miała jednak nietypowy przebieg, bo więcej w niej było strat i niecelnych rzutów, niż akcji zakończonych punktami. Dopiero po 7,5 minutach Arka miała w niej dwucyfrową zdobycz. Miejscowym udało się to na dopiero na niespełna minutę przed przerwą. Wydawało się, że druga partia zakończy się remisem po 12 (34:40), ale równo ze syreną, przy rzucie zza łuku, sfaulowana została Slamova. Czeszka wykorzystała dwa z trzech rzutów osobistych i do szatni Arka zeszła z 8-punktowym prowadzeniem.

Drugą połowę lepiej rozpoczęły sosnowiczanki, które zmniejszyły prowadzenie Arki o połowę za sprawą Tori Jarosz oraz Moniki Jasnowskiej. Szybko jednak żółto-niebieskie przywróciły status quo sprzed przerwy. Następnie trwała wymiana cios za cios, z której lepiej wyszły koszykarki Zagłębia, zmniejszając stratę do zaledwie dwóch punktów. Na szczęście dla przyjezdnych tuż przed końcem trzeciej partii dwa rzuty osobiste wykorzystała Slamova i było 58:62.

Ostatnie 10 minut zwiastowało wiele emocji. Zmobilizowane do sprawienia niespodzianki Zagłębianki, objęły prowadzenie po raz pierwszy w tym meczu, bo 5 punktów z rzędu zdobyła Sydney Wallace. Wtedy jednak ciężar gdy wzięła na siebie Alice Kunek zdobywając w krótkim odstępie czasu 7 punktów. Miejscowe nie zamierzały jednak odpuścić, głównie za sprawą wszechobecnej Wallace. Na nieco ponad dwie minuty przed końcem doprowadziły one do wyrównania po 77. W decydujących momentach nie zawiodło jednak doświadczenie gdyńskich koszykarek. Punkty zdobyły Barbora Balintova oraz Kunek, a „trójkę” dołożyła Marissa Kastanek. Tej przewagi Arka już nie roztrwoniła i wygrała po raz 13 w Energa Basket Lidze.

CTL Zagłębie Sosnowiec – VBW Arka Gdynia 78:85
(22:28, 12:14, 24:20, 20:23)

Składy zespołów:
Zagłębie: January (7), Jasnowska (5), Vucković, Wallace (32), Jarosz (18) oraz Toure (6), Wojtala, Jasiulewicz (5) i Czyżewska (5)
VBW Arka: Kunek (17), Spanou (8), Miśkiniene (19), Kastanek (10), Balintova (13) oraz Slamova (10), Podgórna i Greinacher (8)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Energa Basket Ligi Kobiet

źródło: sport.trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-01-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved