Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBLK: Zacięty mecz w Gdańsku dla bydgoszczanek

EBLK: Zacięty mecz w Gdańsku dla bydgoszczanek

fot. yukaphoto.com.pl

Niezwykle zacięty i wyrównany pojedynek stoczyły w 1 ramach 10. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet zespoły Politechniki Gdańskiej i Basketu 25 Bydgoszcz. Do przerwy gdańszczanki prowadziły różnicą pięciu punktów, jednak w trzeciej kwarcie to bydgoszczanki przejęły inicjatywę i wyszły na trzypunktowe prowadzenie po 30 minutach. W końcówce Politechnika nie zdołała dogonić rywalek i musiała uznać ich wyższość.

Koszykarki DGT AZS Politechniki Gdańskiej od początku na własnym parkiecie grały z wicemistrzyniami Polski bez żadnych kompleksów. Rejestr punktowy otworzyła Ruth Hamblin, a w 2. minucie przymierzyła ona zza łuku, poprawiając wynik na 5:2. Co prawda Shane Evans pierwszą przewagę przyjezdnym dała przy 7:5, ale aż do 7. minuty przyjezdne nie mogły opanować sytuacji. Dopiero 9 punków z rzędu bydgoszczanek pozwoliło im odskoczyć na 20:13 w 9. minucie.



Jednak ekipa Wojciecha Szwaraskiego nie zamierzała odpuszczać. W drugiej kwarcie ruszyła najpierw do odrabiania strat, a w trzech ostatnich minutach przed przerwą na dobre przejęła inicjatywę. Tym samym, gdy koszykarki schodziły na przerwę, zapachniało niespodzianką. Gdańszczanki prowadziły 49:44 i to tylko dlatego, że Janeesa Desiree Jeffery na 5 sekund przed końcem drugiej kwarty zmniejszyła nieco straty.

Po zmianie stron nikt nie odpuszczał. Rutynowana Elżbieta Międzik przywróciła przyjezdne do walki, trafiając trzy razy z rzędu z dystansu i tym samym w 24. minucie było 57:54 dla Basketu. Potem bydgoszczanki odskoczyły nawet na 6 punktów, ale w ostatniej minucie trzeciej kwarty znów lepsza była Politechnika. Po pół godzinie gry Davis zniwelowała straty do 67:70. Na początku czwartej kwarty Basket odskoczył na 75:67, ale Jowita Ossowska po dwóch skutecznych akcjach ożywiła nadzieje miejscowych na niespodziankę, sprowadzając straty na 5 minut przed końcem do 75:77. Potem dwukrotnie Hamblin doprowadziła do remisu (77:77, 79:79), a Ossowska trafiła na 83:83. Jeszcze na 28 sekund przed ostatnią syreną Politechnika nie była na zupełnie przegranej pozycji, bo było 85:86.

Kluczowy rzut należał jednak do Jeffery. Gdańszczanki miały jeszcze 14 sekund, aby ustawić akcje z rzutem za trzy. Trener Szawarski wziął czas, by takie zagranie pokazać podopiecznych. Próba Ossowskiej na 4 sekundy przed końcem była nieudana, a piłkę z tablicy zebrała Julie Mcbride. Gospodynie walczyły zaledwie w 9-osobowym składzie. Powtórny debiut zaliczyła Anna Górska. 24-letnia rozgrywająca dwa minione sezony spędziła w AZS Uniwersytet Gdański, a w Politechnice grała po raz ostatni w rozgrywkach 2016/17, gdy drużyna występowała w I lidze.

Politechnika Gdańska Basket 25 Bydgoszcz 85:88
(20:23, 29:21, 18:26, 18:18)

Składy zespołów:
Politechnika: Ossowska (8), Rymarenko (22), Pyka (5), Davis (16), Hamblin (16) oraz Górska, Strzelczyk (2), Gwizdała (9) i Koc (7)
Basket 25: Jeffery (23), Międzik (15), Mcbride (12), Michałek (2), Evans (17) oraz Stankiewicz (13), Faleńczyk i Ervin (6)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Energa Basket Ligi Kobiet

źródło: sport.trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved