Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBLK: Torunianki bezradne w meczu z Politechniką Gdańską

EBLK: Torunianki bezradne w meczu z Politechniką Gdańską

fot. DGT AZS Politechnika Gdańska

Trwa żenujący spektakl w wykonaniu Energi Toruń, która przegrywa w Energa Basket Lidze Kobiet mecz za meczem. W każdym spotkaniu przewaga rywalek jest ogromna, tak było również w Gdańsku, gdzie Politechnika rozbiła zespół z Torunia 96:54. Energa sprawia wrażenie drużyny o dwie klasy gorszej od pozostałych zespołów ekstraklasy i niewiele wskazuje na to, by stan ten miał zmienić się w najbliższym czasie.

 



Na początku meczu Davis i Rymarenko były nie do zatrzymania. Po drugiej stronie boiska mnożyły się natomiast pomyłki i tym sposobem gdańszczanki wypracowały znaczną przewagę, którą stopniowo podwyższały (13:3). Drużyna z Torunia nawet jeśli doszła do pozycji rzutowej, to jej próby były bardzo nieskuteczne. Gdy w punktowanie włączyły się natomiast Koc i Buniak AZS Politechnika prowadziła już 19:3. Na trzy minuty przed końcem kwarty przyjezdne zaliczyły kilka udanych akcji, a ze skutecznością problemy miały akademiczki. Nie wpłynęło to znacznie na wynik, a zespół z Gdańska prowadził dość pewnie.

W drugiej części meczu Energa przeplatała błędy udanymi akcjami, różnie ze skutecznością było też po gdańskiej stronie boiska. W połowie kwarty szkoleniowiec toruńskiej ekipy poprosił o czas, jednak chwila rozmowy nie wpłynęła znacznie na zespół gości. Zwłaszcza, że po udanym przechwycie Rymarenko akademiczki wyprowadziły składną akcję i za trzy z dystansu trafiła Koc (36:19). W drugiej części kwarty przyjezdne punktowały rzadko, najczęściej z rzutów wolnych. Za trzy punkty trafiła natomiast Tłumak . Do rzutów wolnych najczęściej podchodziła Ziętara.

W pierwszych minutach trzeciej kwarty Podkańska i Grzenkowicz odpowiadały jeszcze rywalkom udanymi trafieniami, natomiast z czasem gdańszczanki zaczęły coraz mocniej uciekać z wynikiem. Wśród akademiczek nie było w tym momencie liderki, punktowało kilka zawodniczek, a Energi trudno było działać w obronie. W dodatku zespół z Torunia tracił pułki przez złe zagrania, a miejscowe prowadziły po kolejnym 67:36. Kolejne trzy punkty dorzuciła też Ossowska.

Politechnika nie spoczęła na laurach i w kolejnej kwarcie tylko powiększała przewagę. Po kolejnej w tym meczu trójce Ossowskiej i punktach Koc był już 88:50. Torunianki w tej części meczu oddały tylko sześć celnych rzutów. Po drugiej stronie boiska bardzo dobrą skuteczność w rzutach zza linii 6,75 metra utrzymywała Ossowska, która poprowadziła swoją drużynę do wygranej.

Politechnika Gdańska – Energa Toruń 96:54
(29:13, 18:16, 24:14, 25:11)

Składy zespołów:
Politechnika: Rymarenko (11), Pyka (6), Bujniak (14), Davis (12), Hamblin (6) oraz Stawicka (8), Ossowska (14), Ullmann (7), Strzelczyk (4), Gwizdała i Koc (14)
Energa: Sagerer (8), Podkańska (16), Tłumak (8), Grzenkowicz (4), Ziętara (11) oraz Wieczyńska (6), Brzezińska, Jarzynowska, Ciemińska i Wiewiórska (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Energa Basket Ligi Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved