Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBLK w środę odrabia zaległości

EBLK w środę odrabia zaległości

fot. Andrzej Romański - plk.pl

W dwóch zaległych meczach 13. kolejki bardzo ciekawie zapowiadają się mecze w Gorzowie Wlkp. oraz w Lublinie. W tym pierwszym przypadku mająca spore aspiracje w tym sezonie PolskaStrefaInwestycji Enea walczyć będzie z niepokonaną VBW Arką Gdynia. W Lublinie natomiast “Pszczółka” spróbuje użądlić wicemistrza z Bydgoszczy.

Zespół trenera Dariusza Maciejewskiego w miniony weekend bardzo słabo wszedł w mecz z beniaminkiem z Gdyni, gdzie dopiero w drugiej połowie pokazał swoją moc. Uczestnik EuroCup od początku obecnego sezonu ma spore problemy po obu stronach pakietu i w dalszym ciągu nie potrafi odnaleźć swojego rytmu, co widać praktycznie w każdym meczu. Jak będzie w spotkaniu z VBW Arką?



Z całą pewnością będzie trzeba wznieść się na wyżyny, gdyż w tym wypadku miejsca na nawet najmniejsze błędy nie będzie. Jeśli na swoim poziomie zagrają Megan Gustafson oraz Cheridene Green to walka z Laura Miskiniene i Artemis Spanou może być ozdobą tego spotkania. Dużo zależeć będzie także od dyspozycji rzutowej Shatori Walker-Kimbrough i Borislavy Hristovej.

Po drugiej stronie natomiast w “gazie” jest Alice Kunek, która jeśli tylko zaskoczy to będzie bardzo trudna do zatrzymania przez rywalki. Nie można także zapominać o Marissie Kastanek czy też dwóch Słowaczkach – Barborze Balintovaj i Angelice Slamovej. Gdyby mecz był rozgrywany z udziałem publiczności, dodatkowy handicap byłby po stronie gospodyń. Jednak w obecnych warunkach… “gorzowska twierdza” nie jest aż taka straszna dla rywali.

PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. – VBW Arka Gdynia, środa, godz. 18:00 TRANSMISJA W TVCOM


W Lublinie oba zespoły walczyć będą nie tylko o zwycięstwo, lecz także o pozostanie w walce o ligowe podium w sezonie zasadniczym. Zarówno “Pszczółka” oraz KS Basket 25 mają na to szanse, a w tym gronie jest także drużyna z Gorzowa Wlkp. Jednak skupiając się tylko i wyłącznie na spotkaniu w Lublinie, to dość trudno wskazać w tym spotkaniu faworyta. Oba zespoły w tym sezonie miały wzloty i upadki, a to powinno dać duże emocje w hali przy Al. Zygmuntowskich.

Drużyna z Bydgoszczy coraz bardziej może polegać na grze Cierry Burdick, która pod nieobecność kontuzjowanej Janessa Jeffery wyrasta na nową liderkę drużyny trenera Piotra Kulpekszy. Ciekawie zapowiada się walka Shante Evans z Morgan Bertsch, która to już wiele razy “uratowała” mecz drużynie z Lublina.

Na obwodzie gotowe do rywalizacji są Julie McBride, Karina Michałek czy też Angelika Stankiewicz, które to będą starały się zagrać dużo bardziej skutecznie niż włoska “duo” w postaci Martiny Fassiny oraz Ilarii Milazzo. W talii trenera Krzysztofa Szewczyka jest również Jennifer O’Neill, mogąca w decydujących monetach przechylić szalę zwycięstwa na korzyść swojego zespołu. Tak jak to było chociażby w meczu z PSI Enea Gorzów Wlkp.

– Nie da się ukryć, że przed nami mecz o sporym ciężarze gatunkowym, ale gramy u siebie i musimy zwyciężyć. Wszystkie zawodniczki są zdrowe i gotowe do walki – przyznaje trener lublinianek Krzysztof Szewczyk. I dodaje: – W trakcie przerwy reprezentacyjnej w lidze część dziewczyn wyjechała na zgrupowania kadr, a pozostałe otrzymały nieco wolnego, by naładować akumulatory. W formie pięć na pięć trenujemy od czterech dni. Staraliśmy się w tym czasie poprawić pewne elementy naszej gry i zobaczymy, jak to zafunkcjonuje w środę.

Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin – KS Basket 25 Bydgoszcz, środa, godz. 18:00 TRANSMISJA W TVCOM

źródło: basketligakobiet.pl, sportowy24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-02-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved