Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBLK: Poznanianki nie zdołały powstrzymać mistrza Polski

EBLK: Poznanianki nie zdołały powstrzymać mistrza Polski

fot. yukaphoto.com.pl

Mistrzynie Polski są w tym sezonie nie do zatrzymania i zgodnie z oczekiwaniami wygrały swój siódmy ligowy mecz z rzędu. Tym razem VBW Arka bez większych problemów poradziła sobie we własnej hali z Enea AZS-em Poznań, wygrywając różnicą 37 punktów. Gdynianki od początku do końca miały sporą przewagę na boisku, znacznie przewyższając swoje rywalki umiejętnościami koszykarskimi.

Gdynianki po przerwie reprezentacyjnej podejmowały Enea AZS Poznań. W trakcie jej trwania aż osiem koszykarek żółto-niebieskich rozjechało się na zgrupowania kadr narodowych. Wszystkie jednak wróciły w pełni zdrowe i gotowe do ligowego starcia. Pierwsze punkty w spotkaniu padły łupem przyjezdnych, ale Arka szybko objęła prowadzenie za sprawą Artemis Spanou oraz Alice Kunek. Widać było, że gospodynie są głodne gry i zwycięstw, i szybko powiększyły przewagę. Przy wyniku 20:10 trener Gundars Vetra rozpoczął rotację składem. Przyjezdne chwilowo nieco zmniejszyły prowadzenie Arki, ale celna „trójka” Angeliki Slamovej ustaliła wynik kwarty na 28:16.



Rezerwowe pozostały na parkiecie na początku drugiej partii i ze swojego zadania wywiązały się przyzwoicie, nie pozwalając przyjezdnym na zmniejszenie strat. Na pięć minut przed zakończeniem tej kwarty, trener Vetra powrócił do początkowego ustawienia.Poznanianki nie zamierzały składać broni i nie pozwalały gospodyniom na powiększanie przewagi, głównie za sprawą Jovany Popović oraz Darii Marciniak. Wydawało się, że na przerwę koszykarki udadzą się ze status quo utrzymanym z pierwszej kwarty, ale tuż przed zakończeniem drugich 10 minut, rzuty osobiste celnie egzekwowała Laura Miskiniene i przewaga żółto-niebieskich wzrosła do 14 „oczek”.

Litwinka otworzyła wynik tuż po przerwie, jednak w tej partii oba zespoły potrzebowały sporo czasu, by wejść na odpowiednie obroty. Sporo było błędów i niecelnych rzutów. Sytuację opanowały nieco Amalia Rembiszewska oraz Spanou trafiając zza łuku. Polka w tym fragmencie meczu była niezwykle aktywna, gdyż chwilę później dołożyła kolejną „trójkę”, a także celnym rzutem zakończyła akcję wjazdu po kosz.

Ostatnią kwartę Arka rozpoczynała z przewagą 18 punktów (72:54). Swoją dobrą passę kontynuowała Rembiszewska, która rzuciła kolejne pięć punktów, a „trójkę” dołożyła Kunek i Arka zanotowała serię 8:0, niemal definitywnie rozstrzygając o losach spotkania. Gdynianki nie chciały jednak się zatrzymać i urządziły poznaniankom prawdziwą lekcję, wygrywają tę kwartę 27:8, a cały mecz 99:62.

VBW Arka Gdynia – Enea AZS Poznań 99:62
(28:16, 24:22, 20:16, 27:8)

Składy zespołów:
VBW Arka: Kunek (13), Spanou (16), Miśkiniene (12), Kastanek (5), Balintova (5) oraz Slamova (8), Szymkiewicz (3), Podgórna (3), Morawiec (3), Rembiszewska (28) i Greinacher (3)
AZS: Davis (12), Marciniak (11), Adamowicz (4), Brown (10), Popović (17) oraz Nowicka (1), Jarecka, Parzeńska (4) i Piechowiak (3)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Energa Basket Ligi Kobiet

źródło: sport.trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved