Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBLK: Polkowiczanki walczył do końca, ale Arka okazała się lepsza

EBLK: Polkowiczanki walczył do końca, ale Arka okazała się lepsza

fot. VBW Arka Gdynia

W meczu na szczycie Energa Basket Ligi Kobiet było sporo emocji. Po wyrównanych dwóch pierwszych kwartach CCC Polkowice przegrywało z mistrzem Polski zaledwie jednym punktem. Trzecia kwarta wyraźnie należała do koszykarek VBW Arki, ale w czwartej gospodynie rzuciły się do odrabiania strat. Nie dały jednak rady dogonić rywalek i podopieczne trenera Gundarsa Vetry po raz drugi w tym sezonie były górą i pozostają niepokonane w naszej ekstraklasie.

Starcie koszykarek zapowiadało się emocjonująco z kilku względów. Po pierwsze VBW Arka Gdynia i CCC Polkowice to obecnie dwie najlepsze drużyny w Polsce. Po drugie od rezultatu tego spotkania mogła zależeć końcowa klasyfikacja sezonu zasadniczego. Gdynianki nie mogły przegrać różnicą większą niż 16 punktów, jeśli chciały zacząć play-offy z pierwszego miejsca. I po trzecie żółto-niebieskim zależało, by kolejny rok zakończyć bez ligowej porażki.



Jeszcze przed spotkaniem mówiło się o urazie stawu skokowego Weroniki Telengi, ale koszykarka ostatecznie pojawiła się w wyjściowej „5”. Do pełni zdrowi po tej samej kontuzji wraca ponadto Dragana Stanković. Od samego początku inicjatywa leżała po stronie żółto-niebieskich, jednak pomarańczowe dotrzymywały im kroku, gdyż 4-krotnie doprowadzały do remisu i 3-krotnie obejmowały 1-punktowe prowadzenie. Zgodnie z założeniami, podopieczne Gundarsa Vetry grały mądrze, o czym może świadczyć fakt, że przed upływem 10 minut, każda z koszykarek pierwszej „5” trafiała do kosza.

Z początkiem drugiej kwarty do głosu doszły jednak gospodynie i tym razem to przyjezdne musiały gonić wynik. Skutecznie, bo jeszcze przed zmianą stron udało się objąć przewagę po „trójce” Laury Miskiniene (35:34). Chwilę potem wszystkie 3 rzuty wolne wykorzystała Angelika Slamova, ale ostateczne słowo należało do Weroniki Gajdy, która rzutem z dystansu ustanowiła rezultat 37:38.

Obraz gry niewiele zmienił się po przerwie, gdyż nadal oglądaliśmy wyrównany bój, z tą różnicą, że przez cały czas korzystny wynik był po stronie podopiecznych Gundarsa Vetry. Miejscowe wielokrotnie podejmowały próby wyjścia na prowadzenia, ale nieskutecznie, bo żółto-niebieskie za każdym razem udawały się w ucieczkę. Doskonałe zwieńczenie nastąpiło w ciągu ostatnich trzech minut trzeciej kwarty. Gdynianki zaliczyły 9-punktową serię i wygrywały 65:55 po 30 minutach.

Koszykarki z Polkowic ostatnią partię zaczęły z „wysokiego C”, gdyż w nieco ponad 2 minuty pomniejszyły stratę do 1 punktu i zrobiło się nerwowo, ale żółto-niebieskie wyszły z opresji po trafieniach Miskiniene. Jednak Keishy Hampton udało się wyprowadzić pomarańczowe na prowadzenie 69:68 w 34. minucie. W końcówce więcej zimnej krwi zachowały jednak przyjezdne i więcej do podobnej sytuacji już nie dopuściły. Ostatecznie zwyciężyły 81:76. Tym samym nie tylko zostały mistrzem rundy zasadniczej i zagwarantowały sobie pierwsze miejsce w fazie play-off, ale wciąż mają szansę na zakończenie kolejnego sezonu bez porażki.

CCC Polkowice – VBW Arka Gdynia 76:81
(19:19, 18:19, 18:27, 21:16)

Składy zespołów:
CCC: Ellenberg-Wiley (14), Gajda (8), Gertchen (3), Hampton (26), Telenga (4) oraz Nacickaite (15), Stanković (6) i Kantzy
VBW Arka: Kunek (23), Spanou (3), Miśkiniene (21), Kastanek (9), Balintova (10) oraz Slamova (3), Podgórna, Rembiszewska (3) i Greinacher (9)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Energa Basket Ligi Kobiet

źródło: sport.trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-02-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved