Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBLK: CCC Polkowice nie dało szans lubliniankom

EBLK: CCC Polkowice nie dało szans lubliniankom

fot. CCC Polkowice

CCC Polkowice w zaległym meczu z pierwszej kolejki Energa Basket Ligi Kobiet pokonało Pszczółkę AZS UMCS Lublin 90:74. Gospodynie do przerwy wypracowały sobie sporą przewagę, prowadząc 51:29. W drugiej połowie meczu lublinianki próbowały odrabiać straty, ale brakowało im argumentów. CCC wygrało ostatecznie różnicą 16 punktów, zapisując na swoim koncie drugą wygraną w tym sezonie. Dla lublinianek to druga porażka z rzędu.

Bez udziału publiczności koszykarki CCC Polkowice w niezłym stylu zwłaszcza do przerwy, efektownie i efektywnie przywitały się z Polkowicami. Polkowiczanki pokonały Pszczółkę Polski Cukier Lublin 90:74. Losy meczu  rozstrzygnęły się w pierwszej połowie meczu wygranej przez CCC 51-29. W drugiej części meczu lublinianki pokazały swoją moc, ale polkowiczanki nie dały sobie wydrzeć zwycięstwa…



Polkowiczanki rozpoczęły mecz w składzie: Hampton, Gajda, Gertchen, Ellenberg i Stanković. Od pierwszej meczowej syreny podopieczne trenera Karola Kowalewskiego grały szybko i agresywnie wykorzystując liczne błędy rywalek. 6:2, 9:2, 15:9, 21:9 – przewaga CCC w pierwszej kwarcie rosła szybciej niż by się komukolwiek mogło wydawać. W drugiej kwarcie impet polkowiczanek nie słabł i stosunkowo szybko przewaga CCC przekroczyła 20 pkt( 44:24, 47:24, 49:24). Trener Kowalewski rotował składem. Dobra zmianę dała Telenga zmieniając Stanković , udanie weszła w meczu Drop – przypomnijmy najskuteczniejsza koszykarka CCC w meczu w Toruniu. Liderce CCC Weronice Gajdzie nie pozostawało nic innego jak mądrze kierować sprawnie grająca maszyną…Celny rzut Hampton – najskuteczniejsze zawodniczki w ekipie CCC,  pozwolił tuż przed przerwą przekroczyć magiczną liczbę 50 punktów.

Ale kobiecy basket potrafi być nie przewidywalny. W 3 kwarcie coś zacięło się w grze CCC. Rywalki zaczęły grać wysokim pressingiem, odrzucały polkowiczanki od swojego kosza i zaczęły się kłopoty. CCC nie mogło złapać właściwego rytmu gry aż na trzy minuty przed końcem tej kwarty trener Kowalewski poprosił o pierwszy w meczu czas. Reprymenda chyba pomogła bo ostatnie akcje tej części meczu przypominały grę CCC z pierwszej połowy meczu. Po trzeciej kwarcie przewaga gospodyń meczu wynosiła 19 punktów( 72:53).

Czwarta kwarta a właściwie jej początek to znów zdecydowanie lepsza „pszczółek” z Lublina, które zaczęły mocno żądlić. Kiedy przewaga CCC stopniała do 14 punktów zrobiło się lekko nerwowo…Na szczęście w trudnych momentach ciężar gry na siebie wzięła Ellenberg temperując rywalki celnymi rzutami. Ale na 180 sekund przed końcem meczu na tablicy wyników widniał rezultat 85:70 i… ostatnie słowo w tym meczu należało do walecznych koszykarek z Polkowic, które wygrały ostatecznie 90:74 a mecz zakończyła celnym rzutem nie kto inny jak Ellenberg.

CCC Polkowice – Pszczółka AZS-UMCS Lublin 90:74
(25:13, 26:16, 21:24, 18:21)

Składy zespołów:
CCC: Ellenberg-Wiley (16), Stanković (18), Gajda (7), Gertchen (11), Hampton (27) oraz Drop (7), Siemienias, Glomazic (4) i Telenga
AZS: O’neill (12), Milazzo (6), Poboży (10), Fassina (5), Bertsch (15) oraz Sklepowicz (6), Pavel (9) i Niedźwiedzka (11)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Energa Basket Ligi Kobiet

źródło: e-legnickie.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-10-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved