Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBLK: Bydgoszczanki pokonały u siebie rywala z Gorzowa Wielkopolskiego

EBLK: Bydgoszczanki pokonały u siebie rywala z Gorzowa Wielkopolskiego

fot. Ryszard Wszołek - basketligakobiet.pl

Basket 25 Bydgoszcz wygrał we własnej hali z Eneą Gorzów Wielkopolski i zrównał się ze swoim rywalem punktami w tabeli Energa Basket Ligi Kobiet. Niewykluczone, że oba zespoły zmierzą się ze sobą już w pierwszej rundzie play-off. Zaległe spotkanie z 12. kolejki bydgoszczanki rozpoczęły bardzo dobrze i po 20 minutach gry prowadziły już 46:34. Druga połowa była o wiele bardziej wyrównana i ostatecznie gorzowianki przegrały różnicą 9 punktów.

W pierwszej rundzie Enea Gorzów Wlkp. wygrała u siebie z Basketem Bydgoszcz 75:68 i dziś do końca też toczyła się gra, aby choć nie dać sobie odebrać lepszego bilansu w dwumeczu. Nie udało się m.in. przez koszmarną stratę w ostatniej minucie pod własnym koszem, a także zupełnie nieefektywne próby zmniejszenia strat w końcowych sekundach, gdzie zwycięstwo Basketu 25 było już pewne.



To żaden przypadek, że gorzowianki prowadziły dzisiaj tylko niespełna minutę. Nie było skuteczności, nasze koszykarki zapisały po swojej stronie aż 17 strat przy tylko dziewięciu rywalek. W punktach ze strat przyjezdne przegrały 8:20.Były też o wiele gorsze w trafieniach za trzy – 2:10. Na nic zatem zdała się już tradycyjna przewaga gorzowianek w punktach z „pomalowanego”, bo i tak gospodynie utrzymały dość pewną przewagę.

Najfajniej wyglądał zryw przyjezdnych  na początku czwartej kwarty, gdzie wydawało się, że zamęczą przeciwniczki. Przegrywały już tylko 66:70. Zespół z Bydgoszczy ma w rozgrywkach znacznie większe problemy od momentu, gdy straciła jedną ze swoich liderek Janessę „Chucky” Jeffery (koniec sezonu przez zerwane więzadła w kolanie). Wtedy jednak jedyne punkty w tym meczu, od razu trzy, zdobyła Karina Michałek, ważny kosz rzuciła też nieustępliwa Cierra Burdick. – Zostawiliśmy dziś na boisku wszystko, ale mamy cenne zwycięstwo, które na pewno podbuduje nas mentalnie. Seria z Gorzowem w play-off zapowiada się bardzo ciekawie – powiedział Piotr Kulpeksza, trener zwycięskiej drużyny.

Gdy po 30 minutach KS Basket prowadził 64:49 wydawało się, że losy spotkania (i dwumeczu) są już rozstrzygnięte. Nic bardziej mylnego. Przyjezdne walczyły do ostatniej sekundy, ale nie zdołały utrzymać lepszego bilansu starć z bydgoszczankami w fazie zasadniczej. Bydgoszczanki triumfowały 77:68 i awansowały na 4. miejsce, które zapewnia przewagę własnego parkietu w 1/4 finału play-off.

Aż trzy koszykarki drużyny znad Brdy zakończyły środowe spotkanie z double-double (dwucyfrowy wynik w dwóch zestawieniach statystycznych): Cierra Burdick (21 pkt, 11 zbiórek), Shante Evans (18 pkt, 10 zb.) oraz Jullie McBride (12 pkt, 10 asyst). Do końca rundy zasadniczej  pozostały dwa mecze. W najbliższą sobotę bydgoski zespół, którego trenerem jest Piotr Kulpeksza, ugości GDT AZS Politechnikę Poznań.

Basket 25 Bydgoszcz – PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp. 77:68
(25:20, 21:14, 18:15, 13:19)

Składy zespołów:
Basket: Międzik (12), Burdick (21), McBride (12), Michałek (3), Evans (18) oraz Stankiewicz (9) i Boonstra (2)
Enea: Dźwigalska, Green (2), Gustafson (17), Walker-Kimbrough (23), Hristova (20) oraz Kaczmarczyk, MAtkowska i Owczarzak (6)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Energa Basket Ligi Kobiet

źródło: Gazeta Pomorska, gorzow.wyborcza.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-02-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved