Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBLK: 40 punktów przewagi lublinianek w meczu z GTK Gdynia

EBLK: 40 punktów przewagi lublinianek w meczu z GTK Gdynia

fot. Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin

Koszykarki Pszczółki AZS Lublin udowodniły swoją wyższość i pewnie pokonały w pierwszym meczu 20. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet outsidera z Gdyni. Lublinianki już w pierwszej kwarcie wygranej 23:6 pokazały, kto jest zdecydowanym faworytem tego spotkania. Przewaga gospodyń rosła i przyjezdne z Gdyni nie były w stanie nic na to poradzić. Ostatecznie zespół trenera Krzysztofa Szewczyka wygrał wysoko różnicą 40 punktów.

Zdecydowanym faworytem spotkania rozpoczynającego 20. kolejkę sezonu 2020/21 była drużyna gospodarzy. Za lubliniankami przemawiały atut własnego parkietu, znacznie wyższe miejsce w tabeli oraz fakt, że rywalki przegrały jak dotąd wszystkie z 17 rozegranych spotkań w obecnych rozgrywkach. GTK jest bowiem zespołem złożonym wyłącznie z młodych Polek, w którym średnia wieku składu wynosi 20,5 roku. Brak doświadczenia na ekstraklasowych parkietach jest w grze podopiecznych trenerki Jeleny Škerović bardzo widoczny.



Zgodnie z oczekiwaniami lubelskie akademiczki od pierwszych minut rywalizacji prezentowały wyższą kulturę gry i pod każdym względem przeważały nad ekipą z Trójmiasta. Już po otwierającej mecz kwarcie zielono-białe prowadziły różnicą 17 punktów, dzięki czemu sztab szkoleniowy Pszczółki mógł rotować składem, wykorzystywać jego głębię. Dlatego też od początku drugiej partii na parkiecie wśród miejscowych pojawiły się wyłącznie krajowe zawodniczki. Jednak słaba skuteczność w ataku i błędy w defensywie sprawiły, że trener Krzysztof Szewczyk po kilku minutach przywrócił do gry koszykarki zagraniczne. A po trzech szybko zanotowanych faulach dużą reprymendę od szkoleniowca gospodyń otrzymała Emilia Kośla.

Lublinianki schodziły na dużą przerwę przy wyniku 43:20. Po zmianie stron miejscowe nie miały problemów z utrzymywaniem bezpiecznego, wysokiego prowadzenia. Co więcej, potrafiły je powiększać. Po 30 minutach wygrywały 73:35, nawet pomimo faktu, że coraz więcej na parkiecie przebywały rezerwowe. Zwłaszcza że zmienniczki z biegiem gry pokazywały się z coraz lepszej strony. Końcowe zwycięstwo drużyny z Lublina nie było zagrożone nawet przez moment i ostatecznie miejscowe triumfowały czterdziestoma oczkami.

W starciu z gdyniankami ani minuty nie zagrała kapitan Pszczółki Elisabeth Pavel, która w środowej konfrontacji z KS Basket 25 Bydgoszcz podkręciła staw skokowy. Sztab szkoleniowy wolał oszczędzić tę zawodniczkę, by mogła w pełni wykurować się na następne spotkanie z Eneą AZS Poznań, które odbędzie się już 24 lutego.

Pszczółka Polski Cukier AZS-UMCS Lublin –  GTK Arka Gdynia 92:52
(23:6, 20:14, 30:15, 19:17)

Składy zespołów:
AZS: O’Neill (3), Milazzo (7), Poboży (12), Fassina (16), Bertsch (16) oraz Sklepowicz (8), Duchnowska (5), Niedźwiedzka (14), Kosicka, Kośla (9) i Trzeciak (2)
GTK Arka: Bazan (13), Szulc (2), Rudzka (3), Żytkowska (10), Marcinkowska (9) oraz Homza, Płotka (4), Stefańczyk i Grymek (11)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Energa Basket Ligi Kobiet

źródło: sportowy24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-02-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved