Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBL: Trefl wygrał w Dąbrowie Górniczej i wskoczył na fotel lidera tabeli

EBL: Trefl wygrał w Dąbrowie Górniczej i wskoczył na fotel lidera tabeli

fot. Andrzej Romański - plk.pl

Koszykarze Trefla Sopot pokonali w 13. kolejce Energa Basket Ligi w wyjazdowym meczu MKS Dąbrowa Górnicza. Podopieczni trenera Marcina Stefańskiego do przerwy wypracowali sobie ośmiopunktową przewagę, którą potem utrzymywali do końca spotkania. Dzięki tej wygranej Trefl ma obecnie najwięcej punktów i zajmuje fotel lidera tabeli, chociaż zawdzięcza to przede wszystkim większej liczbie rozegranych spotkań oraz nie do końca miarodajnej punktacji.

Już od pierwszych chwil koszykarze Trefla Sopot przejęli inicjatywę. Na celne trafiania gości – Kolendy i Olejniczaka, jednym odpowiedziały tylko Motylewski. MKS miał swoje szanse, jednak ich nie wykorzystywał, a goście odskoczyli na 8:2. Przewaga nie była duża, dlatego też chwila skupienia w obronie zaowocowała punktami Mazurczaka i Piechowicza (6:8). Po pierwszych pięciu minutach MKS znowu oddał inicjatywę rywalom. Sopocianie mogli zbudować dużo większą przewagę, ale niektóre z ich prób były nieudane. Trafiali natomiast Leończyk (dwukrotnie) oraz Gruszecki (za trzy punkty) i Trefl prowadził 19:10. W końcówce pojawiło się trochę rzutów wolnych, a ostatni punkt w kwarcie zdobył Ciżauskas. Trefl wygrał ją 23:16.



Rzut za trzy punkty Hawsa był jedynym przez dłuższy czas w kolejnej części meczu. Niecelne próby, błędy oraz skutecznie blokowanie akcji uniemożliwiały oddawanie rzutów. Następnie w krótkim czasie Wilson zdobył serię punktów, a po udanym przechwycie i kontrze Ciżauskasa MKS zbliżył się z wynikiem na 24:26. Kilka niechlujnych zagrań Trefla, przechwyconych przez rywali sprawiło, że to dąbrowska drużyna zaczynała rozwijać skrzydła. Tym bardziej, że kolejne trafienia zaliczali Piechowicz i Moore. To rzut tego drugiego dał miejscowym prowadzenie 29:28. Był to jednak chwilowy zryw, bowiem kolejne próby MKS-u były nieudane. Grę poprawili natomiast koszykarze z Sopotu i po akcjach Paulienasa i Kolendy znowu prowadzili (34:29). Na sam koniec Hawks trafił z dystansu i goście prowadzili na dłuższej przerwie 39:31.

MKS od razu po niej zaczął odrabiać straty, a wszystko za sprawą trafień Nowakowskiego i Moore’a (36:38). Po drugiej stronie skuteczny był jedynie Olejniczak, ale za to punktował on trzykrotnie. Miejscowi nie odpuszczali, Nowakowski dołożył trójkę, a za chwilę przechwycił piłkę i dał początek akcji, którą wykończył Ciżauskas (41:44). MKS grał agresywnie, aktywnie i przeważał na boisku. To jednak nie przełożyło się na punkty w kolejnych akcjach. Sporo rzutów było niecelnych, przez co cały czas na prowadzeniu utrzymywali się goście. Oddawali oni rzuty rzadziej, ale skuteczniej. W połowie dąbrowski zespół wykorzystał moment dobrej gry i wyrównał po 49, a po akcji z dwutaktu Wilsona objął nawet prowadzenie 51:49. Znowu MKS nie utrzymał tego przez dłuższy czas i oddał inicjatywę przyjezdnym. Ci wysunęli się na czoło po serii rzutów osobistych, a przewagę podwyższył Kolenda – celną trójką na 58:51, ustalając wynik po trzeciej kwarcie.

W czwartej kwarcie Trefl kontynuował dobrą grę. Trafiali Kolenda oraz dwukrotnie Haws. Na co dwukrotnie odpowiedział Ciżauskas. Goście prowadzili wtedy 65:55. Zawodnik MKS punktował jeszcze raz, ale następnie zaliczył nieudane próby oraz jedną stratę. Po drugiej stronie boiska Olejniczak po udanej zbiórce w obronie wyprowadził akcję i zdobył kolejne punkty dla swojej drużyny. Gospodarze próbowali zdobywać punkty zza linii 6,75m, jednak udało się to tylko raz Nowakowskiemu. Cały czas na wyraźnym prowadzeniu utrzymywał się Trefl, nawet gdy za trzy trafił Moore (73:68). W sopockiej drużynie cały czas dobrze dysponowani byli Kolenda oraz Olejniczak i to oni kończyli kolejne akcje, a Trefl prowadził 80:70. W końcówce to goście nadawali ton grze, ale mieli problemy z celnością. W ostatnich chwilach meczu trafił jeszcze Kolenda, a całe starcie zakończyła próba z dystansu Nowakowskiego – była ona jednak nieudana.

MKS Dąbrowa Górnicza – Trefl Sopot 72:81
(16:23, 15:16, 20:19, 21:23)

Składy zespołów:
MKS: Moore (25), Mazurczak (4), Ratajczak, Motylewski (2), Nowakowski (9) oraz Piechowicz (4), Wilson (11), Ćiżauskas (13), Dawdo (2) i Kroczak (2)
Trefl: Kolenda Ł. (11), Paliukenas (7), Olejniczak (19), Moten, Gruszecki (3) oraz Ziółkowski, Haws (18), Kolenda M. (19), Leończyk (4) i Rompa

Zobacz również:
Wyniki i tabela Energa Basket Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved