Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBL: Stal pokonała we własnej hali Polski Cukier Toruń

EBL: Stal pokonała we własnej hali Polski Cukier Toruń

fot. Arged BMSLAM Stal

Koszykarze Stali Ostrów Wielkopolski pokonali na własnym terenie Polski Cukier Toruń 85:80. Do przerwy przewaga gospodarzy wynosiła pięć punktów, jednak podopieczni trenera Łukasza Majewskiego rozegrali świetną trzecią kwartę i powiększyli ją do 13 „oczek”. W czwartej kwarcie torunianie odrabiali straty i gonili wynik, jednak nie byli w stanie dogonić rywali. To już ósme ligowe zwycięstwo (8-4) ostrowian w tym sezonie.

Seria udanych rzutów za trzy punkty już w pierwszych chwilach pokazała, że będzie to ciekawe spotkanie. Pierwsi rzucali gospodarze – Smith i Green, następnie odpowiedział im Jackson. On też niedługo później dwoma próbami zza linii rzutów wolnych wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Torunianie długo jej jednak nie utrzymali, a Stal od razu przeszła do ataku, w dodatku zrobiła to bardzo skutecznie. Jeszcze cel trójką wyrównał po 10, a następnie ekipa z Ostrowa Wlkp. Rozpoczęła punktowanie. Trójka Garbacza, punkty z akcji podkoszowej Sobina oraz rzuty wolne Greena dały Stali prowadzenie 17:10. Jackson rzutem zza linii 6,75 metra próbował odrobić straty, jednak rywale byli mocno nakręceni, a ich ofensywna gra przynosiła skutek (23:15), dając też końcową wygraną w tej kwarcie.



W pierwszych akcjach kolejnej przyjezdni od razu zerwali się do walki, jednak skuteczny za trzy Florence oraz punkty Ryżka zbudowały ponownie dystans na korzyść Stali (29:20). Ekipa z Torunia nie odpuszczała i starała się odpowiadać skutecznymi akcjami. Po krótkim przestoju po obu stronach boiska, dwie skuteczne próby Mokrosa znowu jednak pozwoliły miejscowym odskoczyć (36:25). Goście cały czas próbowali nawiązać walkę, co częściowo im się udało.  Sygnał dała trójka Trottera, natomiast po trzech punktach Diduszko Polski Cukier przegrywał 42:47. Stal nie pozwoliła już sobie na większe zagrożenie i z taką też różnicą zespoły schodziły na dłuższą przerwę.

Otwarcie trzeciej kwarty to wymiana celnych ciosów obu drużyn, rozegrali się w tym goście, którzy po trójce Kuliga zbliżyli się na 51:53. Od razu odpowiedzieli goście, a punkty zdobywali Mokros (2) oraz Garbacz (3). Różnica wzrosła do siedmiu punktów i utrzymywała się w kolejnych minutach. Im bliżej końca, tym coraz pewniej spisywali się gospodarze, co przekładało się też na ich prowadzenie. Zbiórki w obronie pozwoliły im wyprowadzać kontry, przewaga rosła, a kwarta zakończyła się celnym rzutem z dystansu Smitha (73:60).

Na obronę i następnie kontry postawili też torunianie, którzy po dwóch takich akcjach wykończonych rzutami Trottera i Woodsa odrobili część strat (66:73). Po kolejnych kilku wymianach celny wsad Bragga jeszcze zmniejszył różnicę (72:77). Torunianie walczyli do końca, czas uciekał, a oni zaczęli grać coraz bardziej nerwowo. To przełożyło się na ich skuteczność rzutową. Końcówka meczu była niezwykle intensywna pod oboma koszami. Drużyny rzucały i to celnie, Stal utrzymywała się jednak na prowadzeniu do samego końca i nie pozwoliła wyrwać sobie tego meczu z rąk.

Arged BMSlam Stal Ostrów Wlkp. –  Polski Cukier Toruń 85:80
(24:17, 25:27, 24:16, 12:20)

Składy zespołów:
Stal: Green (7), Mokros (8), Sobin (14), Garbacz (16), Smith (10) oraz Florence (19), Ryżek (3), Dymała (2), Lindbom (2) i King (4)
Polski Cukier: Jackson (22), Cel (6), Trotter (7), Diduszko (7), Kulig (19) oraz Wieluński, Samsonowicz, Bragg (5), Woods (6) i Perka (8)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Energa Basket Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved