Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBL: Spójnia walczyła do końca, ale to Start wygrał 1 punktem

EBL: Spójnia walczyła do końca, ale to Start wygrał 1 punktem

fot. Elbrus Studio/Pszczółka Start

Niezwykle zacięty był zaległy mecz 16. kolejki Energa Basket Ligi w Lublinie. Po pierwszej kwarcie Start wprawdzie prowadził ze Spójnią sześcioma punktami, ale koszykarze ze Stargardu sukcesywnie odrabiali straty. W końcówce gdy Dustin Ware trafił dwa rzuty osobiste Start prowadził na 13 sekund przed końcem 85:81. Błyskawicznie celnym rzutem za dwa odpowiedział Jay Threatt i goście sfaulowali. Ware znów się nie pomylił i celny rzut Młynarskiego za trzy punkty w ostatniej sekundzie nie mógł już zmienić zwycięzcy.

Początek spotkania należał do gospodarzy, chociaż po późniejszej trójce Raymonda Cowelsa to PGE Spójnia zdobywała przewagę. Coraz lepiej w ataku pokazywał się jednak Martins Laksa, a dzięki trafieniu Dustina Ware’a lublinianie prowadzili ośmioma punktami. Grę przyjezdnych “ciągnął” Filip Matczak, ale po akcji Yannicka Franke po 10 minutach było 26:20.



Trafienia Mateusza Dziemby oraz Devina Searcy’ego w drugiej kwarcie sprawiły, że różnica wzrosła aż do 12 punktów. Po stronie drużyny trenera Marka Łukomskiego Kacper Młynarski i Mateusz Kostrzewski robili wszystko, aby odrabiać straty. Po późniejszej trójce tego pierwszego goście zbliżyli się na cztery punkty. Ostatecznie jednak pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 49:44.

W trzeciej kwarcie PGE Spójnia nie tylko odrabiała straty, ale też wychodziła na prowadzenie. Było to możliwe dzięki serii 11:0 i kolejnym trafieniom Steele’a oraz Matczaka. W pewnym momencie przewaga tego zespołu urosła do pięciu punktów, a Pszczółka Start długo miała spore problemy z konstruowaniem ofensywy. Dużo energii gospodarzom dodał jednak Thomas Davis, a dzięki akcji Romana Szymańskiego po 30 minutach był remis po 64. Kolejną część meczu zespół trenera Davida Dedka rozpoczął od małej serii 6:0. Stargardzianie starali się być ciągle blisko, ale wydawało się, że to gospodarze kontrolowali na sytuację. Spotkanie do końca było wyrównane, ale w ważnych momentach rzuty wolne trafiał Dustin Ware. W końcówce trójkę trafił jeszcze Młynarski, ale ostatecznie ekipa z Lublina zwyciężyła 87:86.

Najlepszym strzelcem gospodarzy był Dustin Ware z 19 punktami, 5 zbiórkami i 2 asystami. W ekipie gości wyróżniał się Kacper Młynarski z 19 punktami, 3 zbiórkami i 2 asystami.

Pszczółka Start Lublin  – PGE Spójnia Stargard 87:86
(26:20, 23:24, 15:20, 23:22)

Składy zespołów:
Start: Dorsey-Walker (11), Łączyński (6), Borowski (2), Laksa (8), Searcy (15) oraz Franke (6), Jeszke, Dziemba (5), Ware (19), Davis (7) i Szymański (8)
Spójnia: Threatt (16), Matczak (13), Steele (10), Cowels (6), Kostrzewski (11) oraz Han (3), Siewruk (2), Gudul (6) i Młynarski (19)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Energa Basket Ligi

źródło: plk.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-03-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved