Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBL: Piąta z rzędu setka Zastalu, Stal bez szans w Zielonej Górze

EBL: Piąta z rzędu setka Zastalu, Stal bez szans w Zielonej Górze

fot. Andrzej Romański - plk.pl

Po raz dwunasty w tym sezonie koszykarze Zastalu Zielona Góra podnieśli po końcowej syrenie ligowego meczu ręce w górę w geście triumfu. Tym razem Zastal pokonał we własnej hali Stal Ostrów Wielkopolski, po raz piąty z rzędu przekraczając barierę stu punktów. Zielonogórzanie, którzy w tym sezonie doznali zaledwie jednej porażki, są na pierwszym miejscu w tabeli Energa Basket Ligi. Stal z bilansem 8-6 plasuje się na pozycji piątej.

Stal otworzyła mecz dwoma trójkami Garbacza i Ryżka. Rywale punktowali spod kosza, ale niedługo później Lundberg także trafił zza linii 6,75m i to dwukrotnie, a ekipa z Zielonej Góry objęła prowadzenie (11:6). Drużyna z Ostrowa Wlkp. próbowała odrobić straty, jednak robiła to powoli, trafiając głównie w rzutach wolnych. Po dwóch w wykonaniu Smitha goście zminimalizowali straty do 12:13. Chwilę później trafili  Lundberg i Ponitka, a następnie obie ekipy mocno wstrzymały się, jeśli chodzi o celne rzuty. Gra w głównej mierze opierała się na stratach i faulach, a także niecelnych rzutach. Zielonogórzanie rzucali celniej, a co ważne – z dystansu, dzięki czemu za trzy punktowali Richard i Lundberg (23:13). Ostatnie chwile pierwszej kwarty to wymiana rzutów za trzy Garbacza i Lundberga, a Zastal wygrał tę część meczu 29:18.



Chwila oddechu dobrze wpłynęła na obie drużyny, a te rozpoczęły walkę od serii rzutów jeden po drugim. Gospodarze prowadzili po niej 37:24. Co jakiś czas obie ekipy dorzucały też celne próby za trzy punkty dwukrotnie Freimanis w Zastalu oraz Green i Smith w Stali. Cały czas to miejscowi prowadzili wyraźnie (48:33). Skutecznie za trzy rzucali także Berzins i Garbacz, ten drugi nawet dwukrotnie, jednak nie miało to większego wpływu na dystans dzielący obie drużyny. Końcówka należała natomiast do graczy z Ostrowa Wlkp, których seria trafień oraz ostatnie – Greena pozwoliły im zbliżyć się na 57:60.

GrosellePonitka od razu po powrocie do gry zwiększyli prowadzenie swojej drużyny i choć rywale nie odpuszczali i cały czas starali się być blisko, to Zastal przeważał coraz mocniej. Pomogły w tym dwie trójki Ponitki i Berzinsa (71:57). Goście zwolnili, nie mogli dojść do sytuacji rzutowych i rzadziej nacierali na kosz rywali. Ci również nie rzucali tak często, jak wcześniej, ale starali się utrzymywać skuteczność (75:59). Ostatnie punkty w tej kwarcie zdobył Freimanis, a Zastal wygrywał po tej kwarcie 81:65.

Początek kolejnej należał do gości, którzy zdobyli w krótkim czasie sześć punktów w czterech rzutach. Na to odpowiedział jedną trójką Ponitka. Kolejne punkty Zastal zdobył po trójce Berzinsa dopiero po jakimś czasie. W drugiej połowie kwarty zielonogórzanie złapali swój rytm gry, zaczęli zbierać piłki w obronie i co rusz trafiali w kolejnych rzutach. Tym sposobem odskoczyli na 96:74. Im bliżej końca tym coraz bardziej zwalniali, uaktywnili się natomiast rywale. Jednak ich akcje i m.in. trójka Garbacza bardzo im nie zagroziły. Po punktach Traczyka i Gorselle’a Zastal prowadził 105:83. Punkty zdobył jeszcze Garbacz, jednak swoim rzutem z dwutaktu zakończył całe spotkanie.

Zastal Enea BC Zielona Góra – Arged BMSLAM Stal Ostrów Wlkp. 105:85

(29:18, 31:35, 21:12, 24:20)

Składy zespołów:
Zastal: Lundberg (23), Ponitka (18), Berzins (19), Reynolds (3), Groselle (12) oraz Richard (8), Traczyk (3), Put (4) i Freimanis (15)
Stal: Ryżek (5), Green (12), Mokros (2), Sobin (8), Garbacz (20) oraz Pławucki, Dymała, Nawrot, King (4) i Smith (24)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Energa Basket Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved