Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBL: Ogromne emocje w Warszawie, mecz na szczycie po dwóch dogrywkach dla Zastalu

EBL: Ogromne emocje w Warszawie, mecz na szczycie po dwóch dogrywkach dla Zastalu

fot. Andrzej Romański - plk.pl

Mecz na szczycie Energa Basket Ligi, rozpoczynający zmagania w 2021 roku nie zawiódł. W Warszawie Zastal od początku budował swoją przewagę i grając wyśmienicie w obronie po 30 minutach miał 13 punktów przewagi. W czwartej kwarcie Legia jednak zaczęła trafiać przy całkowitej indolencji strzeleckiej gości, dzięki czemu wyszła nawet na prowadzenie. Do rozstrzygnięcia spotkania potrzebna były aż dwie dogrywki, a ostatnie słowo należało do mistrzów Polski, którzy uciekają w tabeli rywalom.

Początek tego spotkania należał do gości, którzy najpierw po rzucie Marcela Ponitki mieli sześć punktów przewagi, a chwilę później dzięki trójce Janisa Berzinsa było już 13:5. Lester Medford oraz Adam Linowski starali się nawiązać rywalizację, a następnie aktywny był Nickolas Neal. Dzięki niemu Legia zbliżała się do stanu 17:20 po 10 minutach.



Drugą kwartę Zastal rozpoczął od serii 7:0, a gospodarze przełamali się dopiero po ponad czterech minutach. Świetny fragment zanotował Geoffrey Groselle, który dawał swojej ekipie sporo spokoju. Ekipa trenera Wojciecha Kamińskiego miała problemy z przedarciem się przez obronę przeciwników. Dlatego właśnie zielonogórzanie po pierwszej połowie wygrywali 36:29.

Trójka Jakuba Karolaka na początku trzeciej kwarty zbliżyła Legię na zaledwie cztery punkty. Zespół trenera Żana Tabaka nie zamierzał jednak pozwolić na więcej – kolejne akcje wykończone przez Groselle’a oraz Freimanisa dawały 12 punktów przewagi. Późniejsze rzuty wolne Łotysza ustawiły wynik po 30 minutach na 54:41. Kolejna część meczu rozpoczęła się od serii gospodarzy – 10:0 (świetna gra Lestera Medforda), co dawało jeszcze nadzieję na lepszy rezultat. Odpowiedział na to Lundberg, ale po chwili trójka Medforda oznaczała remis, a trafienie Karolaka dało Legii prowadzenie! W samej końcówce do remisu doprowadzili Lundberg i Ponitka. Ostatnie akcje nie przyniosły już zmiany rezultatu, a to przyniosło dogrywkę.

Bardzo aktywny Jamel Morris dawał przewagę zespołowi z Warszawy. Zastal wykorzystywał swoją przewagę w polu trzech sekund – Groselle i Freimanis opanowali sytuację na korzyść tego zespołu. Jakub Karolak po chwili ponownie doprowadził jednak do remisu! W ostatniej akcji nie trafił Lundberg, a to oznaczało… drugą dogrywkę. Kolejny dodatkowy czas gry Zastal rozpoczął od akcji trzypunktowych Richarda i Freimanisa, a to dało już spory zapas na ewentualne błędy. Obie ekipy były już bardzo zmęczone, ale więcej sił zachowali zielonogórzanie, którzy ostatecznie zwyciężyli 85:78.

Najlepszym graczem gości był Iffe Lundberg z 25 punktami, 7 zbiórkami i 8 asystami. Po 16 punktów dla gospodarzy rzucili Jakub Karolak i Lester Medford.

Legia Warszawa – Zastal Enea BC Zielona Góra 78:85
(17:20, 12:16, 12:18, 18:5, 11:11, 8:15)

Składy zespołów:
Legia: Karolak (16), Medford (16), Kulka (6), Morris (14), Watson (2) oraz Neal (10), Linowski (3), Kamiński (6), Wyka (5) i Kuźkow
Zastal: Lundberg (25), Williams (2), Ponitka (5), Berzins (5), Groselle (19) oraz Richard (3), Freimanis (21) i Koszarek (5)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Energa Basket Ligi

źródło: plk.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-01-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved