Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBL: Niespodzianka na inaugurację, Start przegrał w Stargardzie

EBL: Niespodzianka na inaugurację, Start przegrał w Stargardzie

fot. Tadeusz Surma - PGE Spójnia

Do niespodzianki doszło w pierwszym meczu sezonu 2020/2021 Energa Basket Ligi. Jeden z faworytów ligi, Start Lublin, przegrywał po pierwszej połowie dziesięcioma punktami ze Spójnią w Stargardzie. Lublinianie w drugiej połowie gonili rywali, ale w końcówce nie dali rady doprowadzić do remisu. Podopieczni trenera Jacka Winnickiego wygrali 70:65, a 19 punktów dla gospodarzy zdobył Ricky Tarrant.

Mimo że lublinianie rozpoczęli od prowadzenia 5:1, to od tego momentu gospodarze zanotowali serię 16:0 (!), a nie do zatrzymania był przede wszystkim Ricky Tarrant. Armani Moore i Kacper Borowski “rozruszali” nieco ofensywę Pszczółki Startu, a odrabianie strat w końcu stało się możliwe. Po 10 minutach jednak to PGE Spójnia była lepsza – 21:18.



W drugiej kwarcie zespół trenera Jacka Winnickiego znowu uciekał na siedem punktów, ale dość szybko niwelował to Sherron Dorsey-Walker. Stargardzianie byli jednak zespołem z inicjatywą w ataku, co było możliwe dzięki Kacprowi Młynarskiemu i niezłemu wejściu Tomasz Śniega. Po trafieniu Filipa Matczaka pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 42:32.

Seria 8:0 i kolejna akcja wykończona przez Kacpra Borowskiego sprawiły, że Pszczółka Start zbliżyła się na zaledwie dwa punkty do przeciwników, a po kilku chwilach do remisu doprowadził Mateusz Dziemba. Kacper Młynarski i Tomasz Śnieg ciągle jednak robili swoje, nie pozwalając gościom na zbyt wiele. Dlatego dzięki ich rzutom to PGE Spójnia po 30 minutach była lepsza – 55:49.

Wicemistrzowie Polski nie zamierzali się poddawać. Armani Moore po raz kolejny pokazywał swoją wszechstronność – dzięki niemu lublinianie ponownie doprowadzili do remisu. Stargardzianie mogli liczyć na swoich bohaterów – Wayne’a Blacksheara oraz Ricky’ego Tarranta, którzy sprawiali, że to ich zespół miał lekką przewagę w końcówce. Zimną krew na linii rzutów wolnych zachował również Tomasz Śnieg i to gospodarze zwyciężyli 70:65.

Najlepszym strzelcem PGE Spójni był Ricky Tarrant z 19 punktami, 2 asystami i 2 przechwytami. W ekipie gości wyróżniał się Armani Moore z 19 punktami i 6 zbiórkami. W trakcie meczu boisko z urazem stawu skokowego opuścił center Startu Adam Kemp.

PGE Spójnia Stargard – Pszczółka Start Lublin 70:65
(21:18, 21:14, 13:17, 15:16)

Składy zespołów:
Spójnia: Tarrant (19), Matczak (8), Steele (6), Blackshear (10), Kosztrzewski oraz Walczak, Śnieg (13) i Młynarski (14)
Start: Dorsey-Walker (12), Medford (2), Borowski (14), Szymański (2), Laksa (7) oraz Jeszke (2), Dziemba (2), Gospodarek, Pelczar (3), Kemp (2) i Moore (19)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Energa Basket Ligi

źródło: plk.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-08-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved