Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBL: Kryzys Anwilu trwa, Rottweilery z podkulonymi ogonami w Szczecinie

EBL: Kryzys Anwilu trwa, Rottweilery z podkulonymi ogonami w Szczecinie

fot. Krzysztof Cichomski/King

Trwa kiepska passa Anwilu Włocławek na początku tego sezonu. Tym razem podopieczni trenera Dejana Mihevca musieli uznać wyższość koszykarzy Kinga Szczecin i przegrali już trzecie spotkanie od początku sezonu (bilans 2-3). Szczecinianie z kolei mogli świętować już piątą wygraną i z bilansem 5-1 utrzymują się w ścisłej czołówce tabeli Energa Basket Ligi.

Początek spotkania należał do Kinga, który po trafieniu Jakuba Schenka prowadził nawet 7:3. Straty odrabiali m.in. Ivica Radić oraz Garlon Green, ale nie potrafili doprowadzić chociażby do remisu. Ważne akcje kończył wszechstronny Mateusz Zębski, a dzięki rzutom wolnym Mateusza Bartosza po 10 minutach było 20:14.



Dominik Wilczek w drugiej kwarcie trafiał trójki, a szczecinianie uciekali nawet na 11 punktów. Włocławianie mieli spore problemy z konstruowaniem akcji ofensywnych, przez co nie byli w stanie odrabiać strat. Dopiero późniejsze trafienia Ivana Almeidy oraz wejście Andrzeja Pluty pozwoliły na zmniejszanie różnicy. Kolejna trójka Almeidy oznaczała, że goście po pierwszej połowie przegrywali zaledwie 35:39.

Thomas Davis był ważnym graczem ekipy trenera Łukasza Bieli na początku trzeciej kwarty. Dość szybko Anwil odrabiał jednak straty. Znowu świetnie radził sobie Andrzej Pluta, a po kolejnej akcji Almeidy mieliśmy remis! Michael Fakuade oraz Jakub Schenk sprawiali jednak w końcówce tej części gry, że po 30 minutach było 57:54. W czwartej kwarcie King zanotował serię 9:0 i zaczął kontrolować sytuację na parkiecie. Swoje dokładał też Adam Łapeta, a ekipa trenera Dejana Mihevca nie do końca potrafiła znaleźć na to odpowiedź. Przez cały mecz dobrą formę pokazywał Fakuade, a zespół ze Szczecina ostatecznie zwyciężył 80:71.

Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Mateusz Zębski z 16 punktami, 10 zbiórkami i 3 asystami. W ekipie gości wyróżniał się Ivan Almeida z 23 punktami, 6 zbiórkami i 4 asystami.

King Szczecin – Anwil Włocławek 80:71
(20:14, 19:21, 18:19, 23:17)

Składy zespołów:
King: Davis (10), Zębski (16), Łapeta (4), Fakuade (12), Schenk (16) oraz Hill (6), Melvin (2), Wilczek (8) i Bartosz (6)
Anwil: Booker (18), Almeida (23), Lichodiej (3), Radić (3), Mielczarek oraz Pluta (9), Green (8), Tomaszewski, Sulima, Bogucki (7) i Bussey

Zobacz również:
Wyniki i tabela Energa Basket Ligi

źródło: plk.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-09-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved