Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBL: King pokonał Astorię Bydgoszcz i pilnuje miejsca w „ósemce”

EBL: King pokonał Astorię Bydgoszcz i pilnuje miejsca w „ósemce”

fot. Krzysztof Cichomski/King

Koszykarze Kinga Szczecin odnieśli dziewiąte już zwycięstwo w Energa Basket Lidze i po pokonaniu Astorii z bilansem 9-9 wciąż zajmują miejsce w czołowej „ósemce” tabeli ekstraklasy. Bydgoszczanie cały czas deptali gospodarzom po piętach, jednak nie byli w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Zespół ze Szczecina do przerwy prowadził różnicą czterech punktów, w drugiej połowie powiększył tę przewagę i utrzymał ją do końca.

Początek spotkania lepiej układał się dla gości, którzy dzięki trafieniom Łukasza Frąckiewicza i Jakuba Nizioła mieli małą przewagę. Z drugiej strony bardzo aktywni byli Jakub Schenk oraz Michael Fakuade, co sprawiało, że King był bardzo blisko. Dzięki trafieniu Tomislava Gabricia po 10 minutach przyjezdni byli lepsi – 19:18.



Debiutujący w EBL Tookie Brown dał przewagę szczecinianom na początku drugiej kwarty. Drużyna będąca na prowadzeniu zmieniała się jednak właściwie co akcję. Dopiero później, po rzutach wolnych Dustina Ware’a, King uciekał na sześć punktów. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 36:32.

W trzeciej kwarcie drużyna trenera Jesusa Ramireza dzięki kolejnym rzutom Michaela Fakuade zdobywała nawet siedmiopunktową przewagę. Problemy ze skutecznością miał lider rywali, czyli Corey Sanders, a to umożliwiało lepszą grę Kingowi. Nawet dobre momenty Pauliusa Dambrauskasa nie zmieniały sytuacji. Po 30 minutach było 56:47. Obie ekipy na początku kolejnej części meczu miały problemy z ofensywą, ale przerwał to Tookie Brown. Enea Astoria ciągle nie potrafiła odnaleźć swojego rytmu, a to sprawiało, że szczecinianie powiększali nawet swoje prowadzenie. Pojedyncze akcje Jakuba Nizioła pozwalały drużynie z Bydgoszczy być ciągle w grze, ale nie było wątpliwości, że to King kontroluje wydarzenia na parkiecie. Ostatecznie zwyciężył 75:68.

Najlepszym graczem zespołu ze Szczecina był Michael Fakuade z 15 punktami, 7 zbiórkami, 2 asystami i 2 blokami. W ekipie gości wyróżniał się Jakub Nizioł, który zdobył 17 punktów, 12 zbiórek i 2 asysty. Na ławce trenerskiej szczecinian zadebiutował w tym meczu trener Jesus Ramirez, a pierwszy mecz w barwach Kinga rozegrali Tookie Brown oraz Wojciech Czerlonko.

King Szczecin – Enea Astoria Bydgoszcz 75:68
(18:19, 18:13, 20:15, 19:21)

Składy zespołów:
King: Melvin (14), Ware (13), Zębski (5), Fakuade (15), Schenk (6) oraz Davis (5), Brown (13), Wilczek, Czerlonko i Bartosz (4)
Astoria: Sanders (10), Dambrauskas (18), Frąckiewicz (7), Nizioł (17), Gabrić (10) oraz Aleksandrowicz (2), Bogucki (4), Krasuski i Nowakowski

Zobacz również:
Wyniki i tabela Energa Basket Ligi

źródło: plk.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-12-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved