Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > EBL: Astoria pokonała Polpharmę, zdecydowała końcówka

EBL: Astoria pokonała Polpharmę, zdecydowała końcówka

fot. Ryszard Wszołek - plk.pl

Koszykarze Astorii Bydgoszcz stoczyli zacięty i wyrównany pojedynek z Polpharmą Starogard Gdański. Po pierwszej połowie to przyjezdni prowadzili czterema punktami i zespół gości zachował niewielką przewagę również po trzeciej kwarcie. O wyniku meczu zadecydowała ostatnia część meczu, w której bydgoszczanie okazali się o wiele lepsi. Wygrali ją różnicą 8 punktów i całe spotkanie 94:89, zwyciężając po raz pięty w tym sezonie (5-7).

Celne rzuty Gabricia, w tym dwa za trzy punkty pozwoliły Astorii wypracować przewagę już na samym początku (11:7). Po drugiej stronie swoje umiejętności w rzutach z dystansu pokazali Allen i Haney, więc przewaga miejscowych nie utrzymała się długo na wysokim poziomie (11:10). Po serii zbiórek Polpharmy Furstinger wykorzystał szansę, dołożył też rzut wolny i to goście byli na prowadzeniu 13:11. Bydgoszczan złapała niemoc rzutowa, którą przełamał dopiero Sanders. Drugie pięć minut pierwszej kwarty było bardziej intensywne, a dobra gra Frąckiewicza pozwoliła gospodarzom prowadzić ponownie i szybko odskoczyć na 27:21. Rywale odpowiedzieli jeszcze czterema punktami zza linii rzutów wolnych i doprowadzić do wyrównania.



Drużyna ze Starogardu Gdańskiego zrobiła to jednak od razu po rozpoczęciu kolejnej kwarty, za sprawą celnego wsadu Furstingera. Krótko później dwie celne próby Olisemeki dały jej już prowadzenie 31:29. Polpharma przyspieszyła, ale rywale cały czas dotrzymywali jej kroku, po trójce Chylińskiego remisując 36:36. To jego rzuty wolne oraz kolejna udana próba z dystansu pozwoliły Astorii zbudować przewagę po raz kolejny (42:36). Drużyny nie odpuszczały i prezentowały coraz to ciekawsze akcje. Goście gonili wynik, ale Garbić i jego rzut za trzy punkty uniemożliwiał im wyrównanie (47:43). Na minutę przed końcem kwarty do remisu doprowadził Olisemeka, a następnie wykorzystał chwilową niemoc rywali i po kontrach Haney’a, to Polpharma prowadziła 51:47.

Kolejne punkty na konto gości wpadały po rzutach Haney’a i Allena (55:47), a rzut na przełamanie gospodarzy oddał Frąckiewicz. To on, wspólnie z Gabriciem, buł motorem napędowym Astorii podczas odrabiania strat (55:55). Gra mocno się wyrównała, chociaż przyjezdni za sprawą Haney’a cały czas próbowali uciec. Miejscowi mieli swoje szanse, za trzy punktował m.in. Chyliński, jednak straty i faule blokowały trochę ich grę ofensywną.

Goście prowadzili grę według swojego stylu jeszcze na początku ostatniej kwarty, prowadząc po trójce Allena 76:68. Gdy celność odzyskał Gabrić, sytuacja zaczynała się powoli zmieniać. Przechwyty i udane wykończenia akcji lay-upem Sandersa i Aleksandrowicza zmieniły obraz gry, a Astoria przegrywała już tylko 82:84. Raz po raz punktował Sanders – z dystansu, wsadem. I choć odpowiedział mu rzutem za trzy Haney, to niedługo później Sanders wyrównał po 89, a Gabrić na 30 sekund przed końcem meczu pozwolił bydgoskiej ekipie wysunąć się na prowadzenie (91:89). Astoria końcówkę zagrała bardzo taktycznie – zmuszając rywali do fauli i rzucając następnie wolne. Miejscowi nie dali już rywalom zdobyć w tym meczu punktów i wygrali w nim pięcioma punktami.

Enea Astoria Bydgoszcz – Polpharma Starogard Gdański 94:89
(27:25, 20:26, 21:20, 26:18)

Składy zespołów:
Astoria: Sanders (17), Chyliński (21), Krasuski (1), Loncar (3), Gabrić (26) oraz Aleksandrowicz (5), Frąckiewicz (14), Nowakowski (1) i Nizioł (6)
Polpharma: Washington (8), Furstinger (11), Haney (20), Allen (8), Surmacz (7) oraz Jarecki (10), Kowalczyk (6), Olisemeka (19) i Walda

Zobacz również:
Wyniki i tabela Energa Basket Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved