Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Dwie dogrywki w Krośnie, bez niespodzianek w Opolu i Pruszkowie

Dwie dogrywki w Krośnie, bez niespodzianek w Opolu i Pruszkowie

fot. Łukasz Sobala/GKS

Nadprogramowej dawki emocji dostarczył mecz w Krośnie, który zakończył się dopiero po dwóch dogrywkach. Na pierwsze miejsce w tabeli wysunął się Górnik Trans.eu Wałbrzych, ogrywając w Pruszkowie miejscowy Elektrobud-Investment ZB. Zwycięstwo z Opola wywiozło także WKK Wrocław.

Regulaminowy czas gry, ani też pierwsza dogrywka nie wystarczyły do rozstrzygnięcia meczu z udziałem Miasta Szkła oraz GKS. Przez całe spotkanie wynik oscylował wokół remisu, a żadna z drużyn nie potrafiła wypracować przewagi większej niż sześć punktów.



Częściej na prowadzeniu znajdowali się gracze Tomasza Jagiełki, którzy blisko zwycięstwa byli już na koniec czwartej kwarty. Do dogrywki celną trójką z narożnika boiska doprowadził jednak Dariusz Oczkowicz. W pierwszym doliczonym czasie gry GKS też prowadził różnicą trzech punktów, ale do remisu doprowadził Alan Czujkowski. Miasto Szkła miało jeszcze szansę przeprowadzić ostatnią akcję tej części gry, ale wejście pod kosz Damiana Ciesielskiego nie przyniosło wymiernych korzyści.

Druga dogrywka toczyła się już pod dyktando tyszan, którzy przejęli inicjatywę na parkiecie. Sześć z 10 punktów dla Trójkolorowych rzucił w tej części spotkania Kacper Mąkowski. 21-letni koszykarz rzucił 28 punktów, trafiając m.in 5 z 11 trójek. 11 punktów, 6 zbiórek i 7 asyst zanotował MVP października Filip Stryjewski. Najlepszym punktującym Miasta Szkła był Alan Czujkowski – 23 punkty. 17 punktów i 7 asyst Piotra Wielocha. GKS wygrał, choć popełnił o 9 strat więcej niż rywale. Przyjezdni trafili jednak prawie co drugi rzut z gry.

Górnik Trans.eu rozpoczął mecz w Pruszkowie od wyniku 0:7, ale im dłużej trwały zawody, tym większa była przewaga wałbrzyszan. Zespół Łukasza Grudniewskiego wyraźnie kontrolował grę zwłaszcza w drugiej połowie, którą wygrał 43:26. Przewagę gości w ważnych serią punktów zbudował zwłaszcza Krzyszof Jakóbczyk, który na początku trzeciej kwarty w krótkim odstępie czasu rzucił 9 punktów – 18 w całych zawodach.

Tempo gry dobrze regulował Kamil Zywert – 19 punktów, 5 zbiórek i 3 asysty, który dobrze uzupełniał się z Janem Malesą – 15 pkt i 11 wymuszonych fauli. Piąte double-double w sezonie podkoszowego pruszkowian Mateusza Szweda (10 pkt i 12 zbiórek).

Także do przerwy wyrównany był mecz w Opolu. Trzecią kwartę WKK wygrało 24:7 i z dużym spokojem utrzymało korzystną dla siebie przewagę do końca. Aż 8 koszykarzy wrocławian rzuciło przynajmniej 6 punktów. Najlepszy pod tym względem był Tomasz Prostak – 22 punkty. Najlepszym punktującym Weegree AZS Politechniki Opolskiej Michał Jodłowski – 20 punktów.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: pzkosz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved