Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Duże zmiany w zespole Pszczółek z Lublina

Duże zmiany w zespole Pszczółek z Lublina

fot. basketligakobiet.pl

W drużynie koszykarek Pszczółki Polski-Cukier AZS UMCS w kolejnym sezonie nie zobaczymy już żadnej z zagranicznych zawodniczek, które w tym roku występowały w lubelskiej ekipie. W tym tygodniu klub ogłosi pierwsze decyzje personalne.

Podopieczne trenera Krzysztofa Szewczyka w sezonie 2019/2020 zajęły czwarte miejsce z bilansem 14 zwycięstw i 7 porażek i była to najwyższa lokata, jaką zajęła drużyna akademiczek od czasu awansu do ekstraklasy w 2014 r. Czy w kolejnej kampanii ponownie będziemy mogli oglądać silną i mocną Pszczółkę?



Na razie za wiele nie zdradzę, gdyż cały czas dogrywamy pewne szczegóły i prowadzimy negocjacje z różnymi koszykarkami. Jak będzie to wszystko dograne, klub na pewno ogłosi – mówi Krzysztof Szewczyk, szkoleniowiec Pszczółki Polski-Cukier AZS UMCS. – Mogę powiedzieć tylko, że na 100 procent żadna z koszykarek zagranicznych, która grała w Lublinie w poprzednim sezonie, nie będzie występować w naszej ekipie w kolejnych rozgrywkach. Z polskich zawodniczek, oprócz Wiktorii Duchnowskiej, Olgi Trzeciak i Uliany Datsko, które mają ważne kontrakty, pozostanie jeszcze tylko jedna. Nie mogę powiedzieć jednak w tej chwili jej nazwiska. Wszystkie kluby mają swoje problemy, niektóre większe, a inne mniejsze. Sytuacja z pandemią koronawirusa odbiła się negatywnie niemal na każdym z klubów i z tego co wiem niemal wszystkie z nich będą miały niższe budżety – dodaje.

W barwach Pszczółki w sezonie 2020/2021 nie zobaczymy na pewno duetu Amerykanek Alexis Peterson i Briany Day, Litwinki Giedre Labuckiene, Serbki Jovany Popović oraz jej rodaczki Kristiny Baltić, która w trakcie rozgrywek zastąpiła Niemkę Amę Degbeon. Amerykańska rozgrywająca Alexis Peterson była drugą najlepiej punktującą zawodniczką Energa Basket Ligi Kobiet w poprzedniej kampanii. 25-latka po 20 potyczkach miała na koncie 373 oczek, co dało jej średnią 18,65 pkt. na mecz. Lepsza od niej w tej klasyfikacji okazała się tylko fenomenalna Kahleah Copper (PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wielkopolski), która zakończyła sezon ze średnią 24,32 pkt. na mecz. Brak Peterson wydaje się być więc największą stratą dla temu z Koziego Grodu.

Pierwsze decyzje personalne lubelski klub ma ogłosić na początku tego tygodnia. W zespole pojawią się nowe nazwiska, a do Pszczółki dołączą między innymi młode zawodniczki, które wychowały się w Lublinie.

źródło: Kurier Lubelski

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-05-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved