Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Dušan Bulut, legenda serbskiej koszykówki 3×3, zagra przeciwko Polakom

Dušan Bulut, legenda serbskiej koszykówki 3×3, zagra przeciwko Polakom

fot. fiba.basketball

W Polsce koszykówka 3×3 ma twarz Michaela Hicksa, ale na świecie jednak Dušan Bulut, który zagra przeciwko biało-czerwonym w niedzielę o 5 rano na igrzyskach olimpijskich w Tokio.

Stwierdzenie, że Nowy Sad wychował najlepszych zawodników tej odmianie basketu wcale nie jest przesadą. Na ulicznych boiskach w dzielnicy Liman zaczynało wielu czołowych serbskich zawodników, w tym właśnie Dušan Bulut. W ostatniej dekadzie stał się najbardziej rozpoznawalnym i utytułowanym zawodnikiem, także dlatego, że lubi efektowne zagrania. Jedno z jego firmowych polega na sprytnym przekozłowaniu piłki między nogami obrońcy. By tego dokonać Bulut najpierw odbija ją lewą ręką w lewą stronę udając, że będzie mijał przeciwnika i zachęcając go do reakcji. A gdy zrobi on krok do przodu po piłkę, to Serb szybkim ruchem prawą ręką odbija ją pomiędzy szeroko rozstawionymi nogami rywala.



– W młodości moim idolem był najpierw Michael Jordan, ale potem tacy zawodnicy jak Allen Iverson, Jason Williams czy Stephon Marbury, którzy pokazywali efektowną koszykówkę, fajną do oglądania. Wychowałem się na betonowych boiskach między blokami, gdzie zawsze musiałeś grać atrakcyjnie, bo ciągle ktoś cię obserwował – mówi 35-latek, który nie zapomniał, skąd pochodzi i zainwestował w remont boisk w Nowym Sadzie. – Chcę, żeby były wykorzystywane nie tylko do gry w koszykówkę, ale także dla młodzieży do spędzania wolnego czasu. Jestem blisko związany z ulicą, spędzałem na niej wiele godzin, zdarzało się, że chodziłem po mieście z piłką pod pachą szukając miejsc, gdzie można zagrać mecz – opowiada. Zbudował tez bardziej profesjonalne małe centrum treningowe do koszykówki 3×3.

Bulut na parkiecie lubi się bawić, ale był także jednym z pierwszych, którzy zdecydowali się postawić tylko na 3×3 i podejść do sprawy profesjonalnie. Co prawda długo równolegle grał w hali, lecz głównie ze względów finansowych. Zrezygnował, bo na ulicy też mógł zarobić dobre pieniądze. W 2019 roku jego drużyna klubowa przekroczyła kwotę 1 miliona dolarów (w karierze) za nagrody w cyklu World Tour. A do tego trzeba dodać jeszcze pieniądze od sponsorów, bo Serbowie przez kilka lat byli wspierani przez szejków z ZEA i występowali jako Novi Sad Al-Wahda. W sumie cztery razy wygrali World Tour, a Bulut dwa razy dostawał nagrodę MVP. Jego bilans w reprezentacji Serbii to cztery złota mistrzostw świata oraz dwa z mistrzostw Europy.

O jego klasie świadczy fakt, że jako jedyny uczestnik rozgrywek 3×3 dwa razy został zaproszony do organizowanej przez Amerykanów z udziałem byłych graczy NBA trzyosobowej ligi Big3. W 2019 roku musiał odmówić, bo FIBA zagroziła, że jeśli tam wystąpi, to nie będzie mógł pojechać na igrzyska olimpijskie. W tym roku nie musiał się tym przejmować i do USA poleci po turnieju w Japonii, gdzie dla niego liczy się tylko złoto i cała reszta będzie porażką. Dobra informacja dla Polaków jest taka, że wydaje się, iż Bulut ma szczyt kariery za sobą, a na MŚ 2019 Polacy wygrali z Serbią walkę o brąz. Może teraz w meczu grupowym w Tokio będzie podobnie? A jeśli nie, to jest szansa na rewanż w fazie pucharowej.

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, koszykówka 3x3

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-07-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved