Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Dariusz Maciejewski: Przewaga Arki w polskiej ekstraklasie jest kolosalna

Dariusz Maciejewski: Przewaga Arki w polskiej ekstraklasie jest kolosalna

fot. fiba.basketball

W zaległym spotkaniu 13. kolejki EBLK VBW Arka Gdynia po przerwie pokazała swoją mistrzowską klasę i wygrała z PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów 90:70. Akademiczki nie mają zbyt dużo czasu na odpoczynek, bo już w sobotę starcie z Enea AZS Poznań. – To był basket na naprawdę wysokim poziomie. Była agresja, nacisk na całym placu gry, kilka fajnych akcji w ataku – mówił po meczu trener gorzowianek, Dariusz Maciejewski.

Losy wyniku meczu rozstrzygnęły się w trzeciej kwarcie, gdzie Arka zagrała praktycznie bezbłędnie i pokazała, że nie przez przypadek jest głównym faworytem do kolejnego złota. – Trzecia kwarta była najważniejsza i zdecydowała o wyniku meczu. Do przerwy oba zespoły grały dobry basket. W pierwszej połowie zagraliśmy dobrze, ale nie była to nasza najlepsza koszykówka. Mieliśmy trochę błędów w ofensywie, oraz czasem też w przejściu do defensywy. W drugiej połowie wyszliśmy silniejsi, dziewczyny zagrały bardzo dobrze w defensywie i podejmowały odpowiednie decyzje – powiedział trener Gundars Vetra.



– Wiedziałyśmy, że to będzie naprawdę trudny mecz. Przyjazd do Gorzowa to długa podróż. Graliśmy bez Barbory Balintovej, to kluczowy gracz dla naszego składu. Gorzów zagrał dobre spotkanie. Jestem dumna z naszej drużyny, z trzymania się razem. Wierzymy w siebie nawzajem i to pcha nas ku dobremu – dodała Marissa Kastanek.

– Bardzo dobra pierwsza połowa z dwóch stron. To był basket na naprawdę wysokim poziomie. Była agresja, nacisk na całym placu gry, kilka fajnych akcji w ataku. Za pierwszą połowę trzeba obu zespołom postawić ocenę bardzo dobrą lub dobrą plus. Wyrównana walka i to się mogło podobać. Po przerwie kilka „trójek”, które wpadły w trzeciej kwarcie, ustawiły to spotkanie. Zespół nam odskoczył na dziesięć lub więcej punktów i troszeczkę zabrakło nam wiary, agresji. Bardzo trudno bronić taki zespół, który ma obwód w postaci Kunek, Kastanek, Slamovej czy nawet Rembiszewskiej z pozycji numer cztery, które regularnie trafiają rzuty za trzy punkty. Jak się trochę rozszerzy szyki, to jest podanie do Spanou, czy Miškinienė i one robą nam duże problemy w strefie podkoszowej – powiedział trener Dariusz Maciejewski.

– Kiedy jest zespół kompletny i na obwodzie i pod koszem, to w pewnym momencie musiało nam coś przestać funkcjonować i to się stało w tej ważnej, trzeciej kwarcie. Mimo tego, że zagraliśmy dużo lepiej, szczególnie w defensywie, konkretniej. Podobało mi się to. Karolina dostała dużo minut. Przewaga Arki w polskiej ekstraklasie jest kolosalna i nie dziwię się, że ta drużyna wygrywa trzydzieści parę meczów z rzędu. Personalnie i taktycznie zasługuje na to, by być zespołem, który zdominuje rozgrywki. Druga połowa nie była aż taka tragiczna. Te „trójki” musiały kiedyś wpaść. Jestem dużo bardziej zadowolony niż po meczu z młodą Gdynią. Tam żeśmy wygrali, ale nie pokazaliśmy nic wartościowego. Tutaj mieliśmy bardzo dobre fragmenty i to napawa optymizmem przed następnym meczem – dodał trener Maciejewski.

Blisko 20 minut na parkiecie spędziła nasza wychowanka Karolina Matkowska, która miała w tym spotkaniu jasno postawione zadania do wykonania w obronie i z nich wywiązywała się dobrze. – Dziękuję trenerowi, że dał mi szansę. Mam nadzieję, że się sprawdziłam i ją wykorzystałam. Mecz był na bardzo wysokim poziomie i jako młoda zawodniczka czułam ten poziom. Przez pierwsze parę minut odczuwałam nawet stres, choć i tak już w paru spotkaniach występowałam. Szkoda, że w trzeciej kwarcie wpadło im parę „trójek”, które sprawiły, że zawodniczki z Gdyni nam odskoczyły. Goniłyśmy, ale niestety nie udało nam się ich dogonić. Nie zagrałyśmy słabego meczu, możemy być z siebie dumne i napawać optymizmem przed play-off – zakończyła Karolina Matkowska.

źródło: azsajpgorzow.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-02-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved