Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Damian Kulig: Trzeba wierzyć, że w końcu się przełamiemy

Damian Kulig: Trzeba wierzyć, że w końcu się przełamiemy

fot. Dorota Murska/MKS

 – Są fragmenty, w których gramy dobrze i zamiast starać się to kontynuować i utrzymywać przez dłuższy czas. Tymczasem nie wyjdzie nam akcja w ataku, zaraz oddajemy w obronie i głowy spuszczamy w dół, rywale to wykorzystują. To nie jest pierwszy mecz, kiedy tak się dzieje – przyznał po porażce w Radomiu Damian Kulig. Był to już piąty przegrany mecz w tym sezonie przez zespół z Torunia.

– To bolesna porażka, głównie ze względu na styl, w jakim graliśmy – mówił po przegranym meczu w Radomiu Damian Kulig. – Mieliśmy swoje założenia przed tym meczem i kiedy je realizowaliśmy, to wracaliśmy do gry. Ale niestety przez większość czasu nie graliśmy tego, co zakładaliśmy i Radom to skrzętnie wykorzystał. Zostawialiśmy na obwodzie otwartych rywali, mieli czyste pozycje i trafiali. Wygrali mecz zasłużenie – dodał gracz toruńskiej drużyny.



– Możemy sobie cały czas mówić, że później zaczęliśmy, że kłopoty, ale na boisku pokazujemy fragmentami, że potrafimy grać. Powinniśmy to przekładać na dłuższy czas, a nie tylko chwilę, po której coś się załamuje i drużyna przeciwna ucieka na kilkanaście punktów, a my już nie jesteśmy w stanie nic zrobić. Myślę, że to jest kluczem, przede wszystkim energia na boisku i konsekwencja w realizacji założeń taktycznych – uważa Kulig.

W meczu z HydroTruckiem koszykarze Polskiego Cukru pokazali, że są w stanie grać bardzo dobrze, ale to były tylko fragmenty. – Są fragmenty, w których gramy dobrze i zamiast starać się to kontynuować i utrzymywać przez dłuższy czas. Tymczasem nie wyjdzie nam akcja w ataku, zaraz oddajemy w obronie i głowy spuszczamy w dół, rywale to wykorzystują. To nie jest pierwszy mecz, kiedy tak się dzieje. Mam nadzieję, że to poprawimy, dużo pracy przed nami i trzeba wierzyć, że w końcu się przełamiemy i będzie tylko lepiej – przyznał gracz Twardych Pierników.

Przed torunianami teraz w czwartek mecz z Astorią Bydgoszcz. – Potrzebujemy trochę treningów, mamy kilka dni, by przygotować się do następnego meczu. Mam nadzieję, że wykorzystamy ten czas w stu procentach i w końcu odpalimy. Musimy realizować założenie przedmeczowe i to jest głównym celem, by nasz zespół zaczął dobrze wyglądać. Jeśli gramy indywidualnie, to nasza gra nie wygląda dobrze – zakończył Damian Kulig.

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Energa Basket Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-09-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Koszykówki All rights reserved