Strefa Koszykówki
Strona Główna > Aktualności > Basket Liga Kobiet wraca na parkiety w nowym roku

Basket Liga Kobiet wraca na parkiety w nowym roku

fot. Andrzej Romański - plk.pl

W pierwszym meczu 14. kolejki EBLK w Polkowicach, CCC podejmie Energę Toruń (sobota, godz. 19:00). Kolejne mecze rozegrane zostaną w niedzielę, gdzie bardzo ciekawie zapowiada się starcie VBW Arki Gdynia z lubelską „Pszczółką” (niedziela, godz. 17:00) oraz KS Basket 25 Bydgoszcz z CTL Zagłębie Sosnowiec (niedziela, godz. 17:00).

CCC kilka dni temu wróciło do gry po dość długiej przerwie i nie miało problemów z wygraną w Sosnowcu, czy tak samo będzie w meczu z Energą Toruń? Wszystko na to wskazuje, patrząc na potencjał obu drużyn oraz poszczególne zawodniczki. W zespole trenera Karola Kowalewskiego bardzo dobrze grają m.in. Keisha Hampton, Kamile Nacickaite oraz Dragana Stanković i to te zawodniczki powinny dać kolejne zwycięstwo. Energa szczególnie braki ma pod koszem, gdzie Łucja Grzenkowicz to zbyt mało aby skutecznie walczyć w tym fragmencie parkietu, a Saraha Sagerer ma inne zadania. Pytanie brzmi także – jak zagrają Briahanna Jackson oraz Kirby Burkholder, które trochę poprawiły styl gry całego zespołu prowadzonego przez Tomasza Ubrana.



CCC Polkowice – Energa Toruń, sobota, godz. 19:00 


Do Gdańska zawita drużyna z Gorzowa Wielkopolskiego, która została dość mocno wzmocniona przez Shatori Walker-Kimbrough (w miejsce Kathleen Doyle) i bardzo poważnie myśli o ligowym finale. Prym w zespole wiodą Megan Gustafson i Cheridene Green, które zatrzymać będzie chciała Ruth Hamblin oraz pomagające w walce pod tablicami Martyna Koc i Karolina Strzelczyk. Pamiętać należy również o Borislavie Hristovej i przede wszystkim o wspomnianej Walker-Kimbrough, która ma sterować na parkiecie całą drużyną. U rywalek natomiast, które w tym sezonie zebrały dość mocny skład – strzelcem numer jeden jest Jazmine Davis, która może liczyć na pomoc Kateryny Rymarenko i Mai Scekić. Aby jednak powalczyć z zespołem trenera Maciejewskiego, potrzeba będzie gry na ponad 100%. W Gorzowie Wlkp. DGT AZS była bardzo blisko zwycięstwa, które wymknęło się z rąk w ostatnich sekundach – gdzie decydujące punkty zdobyła nieobecna już Doyle.

DGT AZS Politechnika Gdańska – PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wlkp., niedziela, godz. 16:00


Wicemistrz Polski 30 grudnia przegrał 64:68 z VBW Arką Gdynia, gdzie zaprezentował się bardzo dobrze i był o krok od sprawienia bardzo dużej niespodzianki. W meczu tym zagrała już Cierra Burdick, która nic nie straciła z formy jaką prezentowała w ubiegłych latach w Ślęzie Wrocław. A w dalszym ciągu dobrze grają Janessa Jeffery oraz Shante Evans, które są pewnym punktem drużyny z Bydgoszczy. Mecz z Zagłębiem spacerkiem jednak nie będzie, gdyż Sydney Wallace ponownie będzie chciała być pierwszą „strzelbą” drużyny – a będzie ją bardzo ciężko zatrzymać drużynie trenera Piotra Kulpekszy. Jeśli do dobrej dyspozycji wróci Jessica January i Tori Jarosz, to KS Basket 25 nie będzie miał łatwego zadania.

KS Basket 25 Bydgoszcz – CTL Zagłębie Sosnowiec, niedziela, godz. 17:00


W Gdyni o ósme zwycięstwo walczyć będzie lubelska „Pszczółka”, która jednak aby być w „grze” będzie musiała zagrać na 100%. Ogromną siłą gospodyń jest obwód, gdzie szaleje Alice Kunek mając do pomocy dwie Słowaczki (Balintova, Slamova) oraz Aldonę Morawiec. Kilka dni temu drużyna trenera Vetry o mały włos nie przegrała w Bydgoszczy, jednak mecz z AZS UMCS wydaje się teoretycznie łatwiejszy. W zespole trenera Szewczyka dużo zależy od postawy Morgan Bertsch oraz Jennifer O’Neill. Jeśli do gry mocniej „włączy” się także Elisabeth Pavel, to pod tablicami przyjezdne powinny być stroną przeważającą.

VBW Arka Gdynia – Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin, niedziela, godz. 17:00


Bardzo ważne spotkanie rozegra Enea AZS, która w dalszym ciągu walczy o fazę play–off. Patrząc na dotychczasowe ligowe spotkania GTK, to drużyna prowadzona przez Jelene Skerovic nie powinna być zbyt dużym zagrożeniem dla gospodyń. Jednak Marta Marcinkowka, Julia Niemojewska czy też Kamila Borkowska już pokazały w tym sezonie, że nie należy ich lekceważyć. Główną przewagą drużyny z Poznania będzie Gmrice Davis, która powinna zdominować walkę na tablicach. Za zdobywanie punktów odpowiedzialna będzie również Jovana Popović czy też Tiffany Brown, która także będzie kierować zespołem na parkiecie. W meczu nie zagra Julia Adamowicz (Enea AZS).

W ligowej tabeli prowadzi VBW Arka Gdynia z bilansem (10/0), wyprzedając CCC Polkowice (9/0) oraz Pszczółkę Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin (7/3).

Enea AZS Poznań – GTK Gdynia, niedziela, godz. 18:30

źródło: basketligakobiet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Basket Liga Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2021-01-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Koszykówki All rights reserved